Sport

Znowu konflikt

W finale afrykańskiego Pucharu Narodów kobiet Maroko zagra z Nigerią. Dużo dzieje się poza boiskiem.

Algierczycy pozaklejali na ławkach rezerwowych miejsca, na których eksponowano logo sponsora z Maroka. Fot. moroccoworldnews.com

AFRYKA

Na marokańskich stadionach kończy się powoli rywalizacja w kobiecym Pucharze Narodów. O 10 mistrzostwo - na 13 turniejów - Nigeryjki zagrają z gospodyniami w sobotę w Rabacie.

Usunęli logo sponsora

W półfinale Marokanki pokonały Ghanę po serii karnych, w meczu było 1:1. Ghanijki wcześniej w ćwierćfinale – też po serii jedenastek – wyeliminowały Algierki.

Ciężko przewidzieć, co by się wydarzyło, gdyby doszło do konfrontacji Marokanek z Algierią. W trakcie turnieju CAF - Afrykańska Konfederacja Piłkarska wszczęła postępowanie przeciwko algierskiej federacji. O co poszło? Otóż przekazach z turnieju w Algierii jak ognia unikano podawania do wiadomości tego, że... turniej jest rozgrywany w Maroku! Mało tego, na ławce rezerwowych, na fotelach, na których siedział algierski sztab i zawodniczki, pozaklejano taśmami nazwę jednego z głównych sponsorów turnieju - Royal Air Maroc. To samo działo się podczas konferencji z udziałem algierskiego selekcjonera kobiecej reprezentacji Farida Benstiti. Na ściance też brakowało marokańskich logotypów, na co oczywiście szybko zwrócili uwagę miejscowi dziennikarze.

To niestety nie pierwsza odsłona futbolowego konfliktu pomiędzy sąsiadami. Wszystko ma źródło w polityce. Od dziesiątek lat, od początku niepodległości obu krajów, relacje pomiędzy Marokiem a Algierią są napięte. W 1963 roku doszło do wojny piaskowej. Konflikt między tymi krajami odżył w połowie lat 70., gdy Algieria wsparła Front Polisario z Sahary Zachodniej toczący wojnę z marokańskim rządem – wówczas wojska algierskie stoczyły z armią marokańską bitwę o Amgalę z udziałem kilkuset żołnierzy. Z kolei w sierpniu 2022 roku Algieria zerwała stosunki dyplomatyczne z sąsiadem. Powód? Rząd w Algierze oskarżył Maroko o posługiwanie się szpiegowskim oprogramowaniem Pegasus do inwigilacji algierskich polityków, a także o... ogromne i dewastujące pożary, które nawiedziły kraj. Zginęły w nich dziesiątki osób.   

Nie wpuścili Marokańczyków

Wszystkie te złe historie przenoszą się niestety na futbol. Do bezprecedensowej sytuacji doszło pod koniec 2022. Algieria zdecydowała wtedy o zamknięciu przestrzeni powietrznej dla… Royal Air Maroc. Jako że na początku 2023 w tym kraju odbywały się Mistrzostwa Narodów Afryki (CHAN), to gościom z zachodu odmówiono wjazdu na teren Algierii. Tym samym Maroko nie mogło bronić tytułu z 2020 roku! Interwencja CAF nie pomogła.

W kwietniu zeszłego roku nie doszło z kolei do meczów USM Alger kontra RS Berkane w półfinale Pucharu Konfederacji (odpowiednik Ligi Europy). Przed meczem w Algierze gospodarze… zarekwirowali koszulki marokańskiego rywala! Była na nich wyeksponowana pełna mapa Maroka z obszarem Sahary Zachodniej. W finale Berkane znalazło się bez gry. USM nie pomogło odwołanie do CAS, czyli do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Teraz niestety mamy kolejną odsłonę konfliktu. A za parę miesięcy niestety sytuacja może się powtórzyć, bo od 21 grudnia do 18 stycznia 2025 roku największa sportowa impreza na Czarnym Lądzie, czyliPuchar Narodów, odbędzie się w… Maroku.

Michał Zichlarz