Sport

Znów na podium!

A to numer: Polki wygrały w mistrzostwach Europy z Wielką Brytanią.

Natalia Pamięta, kapitan naszego zespołu, miała duży wkład w jego sukces. Fot. Krzysztof Porębski / Press Focus

RUGBY 7

Po dwóch latach przerwy reprezentacja Polski kobiet w rugby 7 (dyscyplina olimpijska!) znów znalazła się na podium mistrzostw Europy. W drugim turnieju mistrzowskim w Hamburgu (pierwszy odbył się trzy tygodnie temu w chorwackim mieście Makarska) Polki odniosły sześć zwycięstw i niepokonane zajęły pierwsze miejsce. W klasyfikacji łącznej obu turniejów najlepsze okazały się jednak pokonane przez Polskę Brytyjki, które pierwszy turniej wygrały, a Polska była wtedy trzecia.

Polki były już wicemistrzyniami Europy w roku 2021 i mistrzyniami w 2022. Ostatnio zajmowały dwukrotnie czwarte miejsce, a teraz znów pokazały, że są w światowej czołówce. Czy jeszcze niedawno można było sobie wyobrazić, że polska drużyna rugby pokonuje w turnieju mistrzowskim reprezentację Wielkiej Brytanii? Stało się to po raz pierwszy w historii w niedzielę w Hamburgu, gdzie Polki wygrały 22:12, mając niemal przez cały mecz zdecydowaną przewagę. Była to dla Brytyjek bolesna lekcja taktyki, nieustępliwości i ambicji. Dodać należy, że już w pierwszym dniu trzydniowego turnieju kontuzji doznała liderka polskiej drużyny Anna Klichowska.

Polki pokonały kolejno Szwecję 19:0, Irlandię 21:14, Czechy 24:14 i Portugalię 26:14. Pokonanie Irlandii pozwoliło na zajęcie pierwszego miejsca w grupie i ominięcie w play off innej rugbowej potęgi, Francji. Francuzki przegrały półfinał z Brytyjkami 17:19, a Polki w tej fazie turnieju bez trudu poradziły sobie z Hiszpanią 19:5.

Po pierwszej połowie meczu finałowego Polki prowadziły aż 17:0! Rywalki były bezradne, zwłaszcza wtedy, gdy Polki przypomniały im oraz widzom, że pełna nazwa ich dyscypliny to „rugby football” i w związku z tym można piłkę kopać. Przewaga szybkości w pogoni za piłką była po stronie naszego zespołu i długie przekopy rozbiły obronę Brytyjek. Zaznaczyć trzeba, że w olimpijskim rugby 7 w rozgrywkach uczestniczy jedna reprezentacja Wielkiej Brytanii, a nie Anglia, Szkocja, Walia i Północna Irlandia osobno, jak w innych dyscyplinach.

Kolejność turnieju w Hamburgu

1. Polska
2. Wielka Brytania 
3. Francja 
4. Hiszpania

5. Irlandia

Klasyfikacja końcowa mistrzostw Europy

1. Wielka Brytania (miejsca 1 i 2)
2. Polska (3 i 1) 
3. Francja (2 i 3) 
4. Hiszpania (5 i 4) 
5. Czechy (4 i 9)
6. Belgia 
7. Irlandia
8. Niemcy 
9. Portugalia 
10. Szwecja
11. Włochy 
12. Gruzja


Polski zespół został znakomicie przygotowany do turnieju przez trenera Janusza Urbanowicza, a grały w nim zawodniczki zespołu mistrza Polski Biało-Zielonych Gdańsk: Natalia Pamięta (kapitan), Julia Druzgała, Klaudia Jacewicz, Anna Klichowska, Katarzyna Kozłowska, Oliwia Krysiak, Hanna Maliszewska. Marta Morus, Klaudia Respondek, Martyna Wardaszka, Sylwia Witkowska i Patrycja Zawadzka oraz Karolina Glinka, Monika Pietrzak i Ilona Zaiszliuk z Legii. Te dwa kluby dominują w krajowej rywalizacji, a gdańszczanki po raz... 14 z rzędu zostały mistrzyniami Polski. Wicemistrzem jest Legia, z brązowymi medali skończyły rywalizację dziewczęta z Budowlanych Łódź, zaś piąte w 14-drużynowej stawce były Diablice Ruda Śląska.

Jest szansa, że na bazie „siódemek” uda się stworzyć reprezentację Polski kobiet w rugby 15. W Mysłowicach-Wesołej odbył się kilka dni temu casting do zespołu, w którym udział wzięło 35 zawodniczek z 13 klubów, w tym także z Mysłowic, Rudy Śląskiej i Bielska-Białej. A skoro wspomnieliśmy wcześniej o Diablicach, to warto dodać, że na ich Burloch Arenie w 2017 roku rozegrany został pierwszy w Polsce mecz żeńskich „piętnastek”.

W następnych mistrzostwach Europy w grupie „Championship” zagra też męska reprezentacja Polski, najlepsza w tym sezonie w słabszej grupie „Trophy”. W Makarskiej i w mołdawskim Kiszyniowie Polacy pokonali dwukrotnie w finałach Ukrainę 17:12 i 21:14.

Wojciech Filipiak