Zmienne emocje w Mongolii
Porażka oraz zwycięstwo to bilans polskiej reprezentacji po pierwszym dniu mistrzostw świata 3x3 w Ułan Bator.
Polki pojechały do Mongolii stoczyć prawdziwą bitwę. Na razie raz były na tarczy, raz wróciły z tarczą. Fot. FIBA3x3.com
W poniedziałek w Mongolii rozpoczęły się mistrzostwa świata w koszykówce 3x3. Polskę reprezentuje drużyna kobiet, mężczyźni awansu nie uzyskali. Polki rywalizują w grupie A. Są tu też Chinki, wiceliderki światowego rankingu, oraz silne Australijki, które zajęły trzecie miejsce w poprzednich mistrzostwach świata. I właśnie od meczu z Australią nasz zespól zaczął grę w Ułan Bator. "Jest to klasowy rywal, który swoją wartość udowodnił w niedawno zakończonym turnieju Women's Series w Ułan Bator. Zawodniczki z kraju kangurów zajęły w nim pierwszą pozycję i wykazały się wielką walecznością - będą więc niezwykle groźnym rywalem. W rankingu FIBA sklasyfikowane są na 11. pozycji, ale są uważane za jedne z faworytek zawodów" - ostrzegano na stronie Polskiego Związku Koszykówki.
I faktycznie, Australijki pokonały nasz zespół 21:18. Polki zaczęły od prowadzenia (6:4), ale szybko miały na koncie sporo fauli, a rywalki bezlitośnie wykorzystywały osobiste. Australia szybko odskoczyła na bezpieczne prowadzenie (14:9) i już do końca utrzymała przewagę. Najwięcej punktów dla Polski zdobyła Aleksandra Zięmborska (9 oczek), a najskuteczniejszymi w szeregach rywalek były Marena Whittle (8 punktów) oraz Alex Wilson (7).
Kilka godzin po tym spotkaniu Polki zmierzyły się z Madagaskarem. Mistrzynie Afryki to grupowe outsiderki, ale i tak postraszyły Biało-czerwone. Madagaskar prowadził 5:2, a potem 6:3. Dopiero wtedy nasz zespół wziął się do roboty, zdobył 7 punktów z rzędu i już do końca kontrolował przebieg meczu. Klaudia Gertchen zdobyła 9 punktów, a Weronika Telenga dodała 6 oczek i 9 zbiórek. We wtorek Polki mają dzień wolny. W środę czekają je dwa kolejne mecze grupowe - z Chinkami oraz Włoszkami.
Zwycięzcy czterech pięciozespołowych grup wywalczą bezpośredni awans do ćwierćfinału, a drużyny z miejsc 2-3 o udział w tej fazie zagrają w barażach.
Polki wciąż mają szanse na awans. Wystarczy im do tego zapewne jedna wygrana w dwóch środowych spotkaniach.
Wyniki grupy A. Chiny - Australia 12:21, Madagaskar - Włochy 11:21, Australia - Polska 21:18, Włochy - Chiny 11:20, Polska - Madagaskar 21:13.
(p)