Zielony tygrys pręży się do skoku
Radomiak przestaje być jedynie barwną kropeczką w ekstraklasie. To zespół, z którym należy się liczyć.
Cześć, piłko! Jestem Steve Kingue z Radomiaka, zaraz cię kopnę. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus
Cześć, piłko! Jestem Steve Kingue z Radomiaka, zaraz cię kopnę. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus