Sport

Zero na do widzenia

Pożegnanie pożegnaniem, ale zarówno Ruch, jak i Warta rozegrały przy Cichej swój pierwszy letni sparing. Co po nim wiemy?

Tomasz Bała pokazał się z dobrej strony w pierwszym nieoficjalnym występie z Erką na piersi. Fot. Marcin Bulanda/Press Focus

RUCH CHORZÓW

Wielu chorzowskich kibiców narzekało na drużynę i sztab szkoleniowy za to, jak wyglądało to spotkanie. Bo jak wiele letnich meczów kontrolnych, szczególnie na samym początku okresu przygotowawczego, był on dość... toporny, a sytuacji i ładnych akcji było w nim jak na lekarstwo. Goli nie było żadnych. Po stronie Ruchu najbliżej byli uderzający z woleja Miłosz Kozak, główkujący Tomasz Bała i mierzący z dystansu Szymon Szymański.

Wielu nieobecnych

Kibice oczekiwali, że na pożegnanie stadionu obejrzą Ruch miażdżący rywala (drugoligowego, z wielkimi problemami kadrowymi), ale sztab podszedł do spotkania profesjonalnie. Niebiescy mają za sobą ponad tydzień treningów, a czas ten był wyjątkowo intensywny - jak to w tym okresie bywa. Nogi mają prawo być ciężkie, poza tym dla sztabu mecz przy pełnym stadionie był okazją do tego, aby sprawdzić najmłodszych piłkarzy - czyli jak będą radzić sobie z presją. Chorzowianie bowiem planują postawić na swoich młodzieżowców, stąd od początku zagrali m.in. Jakub Sobeczko (na ten moment młodzieżowiec nr 1) czy Mateusz Rosół. Poza tym z różnych względów zdrowotnych bądź kondycyjnych poza kadrą na Wartę znaleźli się: Jakub Bielecki, Piotr Ceglarz, Aleksander Komor, Filip Lachendro, Mo Mezghrani, Shuma Nagamatsu, Nono, Dominik Preisler, Patryk Sikora, Daniel Szczepan oraz Martin Turk.

Ich testowano

Niebiescy testowali też kilku piłkarzy, głównie młodych. Według informacji, jakie uzyskał "Sport", w gronie tym znaleźli się m.in. lewy obrońca Konrad Kargul-Grobla (rocznik 2005) z GKS-u Jastrzębie, przymierzany do Ruchu już po awansie do ekstraklasy, rok młodszy stoper Nikodem Leśniak-Paduch ze Skry Częstochowa, a także znany chorzowskim kibicom 22-letni środkowy pomocnik Jakub Witek z rezerw Wisły Płock, który grał już dla Ruchu na wypożyczeniu w sezonie 2022/23 (zaliczył wtedy około 400 minut w 1. lidze). Z niezłej strony pokazał się nowy napastnik 14-krotnych mistrzów Polski, wspomniany Bała, który może skorzystać na tym, że Cichą opuścił definitywnie Soma Novothny. Węgier miał problemy rodzinne, ale głównym powodem jego transferu była wysoka pensja niewspółmierna do tego, co - mimo ogólnej sympatii wszystkich wokół - dawał na boisku. Ruch ponownie został więc z dwoma „dziewiątkami”, bo jest przecież jeszcze Szczepan, ale nie zamierza ściągać nikogo w miejsce Novothny'ego. W rolę środkowego napastnika w razie potrzeby może się też wcielić Patryk Szwedzik, a dalej w hierarchii są zawodnicy z chorzowskiego centrum szkolenia.

Obrońca priorytetem

Co też warte wzmianki, w najbliższym czasie można spodziewać się u Niebieskich kolejnego stopera. Ruch celuje w takiego obrońcę, który może zagrać i na środku, i z boku. To jest w tej chwili priorytet.

Piotr Tubacki

◼ Ruch Chorzów - Warta Poznań 0:0

RUCH: Potoczny (41. J. Szymański) – Konczkowski, Lukić, Sz. Szymański, Klaja (25. testowany, 60. Giełza) – Ventura (60. Łukowiak), Szwoch, Rosół (41. testowany) – Kozak, Bała (60. Lipiński), Sobeczko (41. Szwedzik). Trener Dawid SZULCZEK.

WARTA: Przybylak – Kiełb, Wojcinowicz, Rychlik, testowany – testowany, Awdiejew, testowany, testowany, Waluś – Smoczyński orazBartkowski, Żurawski, Tonder, Stańczak, Jakubowski, Ignatowicz. Trener Maciej TOKARCZYK.

Sędziował Tomasz Wajda (Żywiec). Widzów ok. 8000. Grano 2x39 minut.