Zdrowy ekosystem
Od sezonu 2026/27 Orlen Superliga mężczyzn zostanie zredukowana do 12 zespołów. Taką decyzję – w ścisłym porozumieniu z ZPRP – podjęły władze spółki prowadzącej rozgrywki.
Lawinę zmian w Orlen Superlidze ruszył Górnik Zabrze. Fot. Łukasz Sobala / Press Focus
ORLEN SUPERLIGA
W nadchodzącym sezonie w zmaganiach Orlen Superligi wystartuje 13 drużyn, natomiast od sezonu 2026/27 najwyższa klasa rozgrywek piłki ręcznej mężczyzn liczyć będzie już tylko 12 zespołów. Decyzja władz stoi w ścisłym powiązaniu z faktem nieotrzymaniem licencji przez Górnika Zabrze. Superliga sp. z o.o. stanęła więc przed koniecznością podjęcia decyzji o zmianie formatu i nowym kształcie rozgrywek.
Z powodu Górnika
„W związku z ostatecznym wynikiem procesu licencyjnego na sezon 2025/26 i nieotrzymaniem licencji przez klub Górnik Zabrze, zarząd Superligi sp. z o.o. stanął przed koniecznością podjęcia decyzji o kształcie rozgrywek. Superliga zaproponowała Związkowi Piłki Ręcznej w Polsce zmianę formatu poprzez zmniejszenie liczby drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. ZPRP, mając na uwadze wycofanie klubu Górnik Zabrze oraz konieczność podniesienia poziomu sportowego rozgrywek, przychylił się do tej propozycji. Sytuacja ta stała się impulsem do przyspieszenia planowanych od dłuższego czasu zmian, strategicznego wzmocnienia i uatrakcyjnienia Orlen Superligi” - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Zgodnie z planowanymi zmianami, w sezonie 2025/26 w rozgrywkach Orlen Superligi ma wystąpić 13 zespołów, które będą rywalizować systemem każdy z każdym (mecz i rewanż) – w pierwszej fazie oraz w play offie (drużyny z miejsc 1-8 po pierwszej fazie) i w grupie spadkowej (miejsca 9-13 po pierwszej fazie), analogicznie jak w ostatnich sezonach. Na koniec sezonu 2025/26 drużyny z miejsc 12-13 spadną do Ligi Centralnej, a drużyna z pozycji 11. rozegra baraż o utrzymanie z wicemistrzem LC. Bezpośredni awans z LC uzyska tylko jej zwycięzca, w efekcie czego od sezonu 2026/27 Orlen Superliga rywalizować będzie w docelowym modelu ligi 12-zespołowej.
Jakość, a nie ilość
Wspólna decyzja jest wyrazem dążenia do stałego podnoszenia poziomu sportowego i atrakcyjności rozgrywek. Celem wprowadzanych zmian jest między innymi zwiększenie intensywności rywalizacji, podniesienie jakości widowisk i wzmocnienie marki najlepszej ligi piłki ręcznej w Polsce. Mniejsza liczba drużyn oznacza więcej meczów o kluczowym znaczeniu dla układu tabeli, rozgrywanych między drużynami o zbliżonym poziomie sportowym, co przełoży się na większe emocje dla kibiców oraz bardziej wartościowy produkt dla partnerów medialnych i sponsorów. - Podjęliśmy trudną, ale w naszej ocenie absolutnie kluczową dla przyszłości ligi decyzję. Zmniejszenie liczby drużyn nigdy nie jest łatwym krokiem, jednak długofalowa wizja rozwoju Orlen Superligi wymaga od nas odważnych i strategicznych ruchów. Naszym celem jest budowa silnego sportowo i finansowo, stabilnego produktu. Wierzymy, że w najbliższych latach koncentracja na jakości, a nie ilości jest właściwym kierunkiem. Mniejsza, bardziej wyrównana liga to krok w kierunku większej rywalizacji i większej liczby meczów o wyższą stawkę w każdej serii. To lepszy produkt dla kibiców, partnerów i telewizji, a także szansa dla naszych klubów na lepsze przygotowanie do rywalizacji w Europie - mówi Piotr Należyty, prezes Superligi sp. z o.o.
Zyska dyscyplina
Z identyczną opinią podzielił się prezes ZPRP, Sławomir Szmal. - Patrzymy na rozwój całej dyscypliny w sposób systemowy - wyjaśnia. - Zdrowy ekosystem polskiej piłki ręcznej potrzebuje nie tylko elitarnej Superligi, ale i silnego, konkurencyjnego zaplecza. Zmniejszenie Orlen Superligi w naturalny sposób wzmocni Ligę Centralną, w której pozostaną bardzo dobre, ambitne zespoły. To sprawi, że rywalizacja o awans będzie bardziej zacięta, a presja na kluby Orlen Superligi ze strony zaplecza – większa. Wierzę, że będzie ona wzajemnie napędzać rozwój na obu poziomach. Dzięki temu awans do elity stanie się jeszcze większym osiągnięciem, a cała dyscyplina zyska na jakości.
Zasady spadków i awansów w sezonie 2025/2026
◼ Zespół z 11. miejsca w Orlen Superlidze rozegra dwumecz barażowy o utrzymanie z wicemistrzem Ligi Centralnej.
◼ Mistrz Ligi Centralnej uzyska prawo sportowe do gry w Orlen Superlidze.