Sport

ZaChłańni, ale nienasyceni

Zabrzanie nie wykorzystali okazji do zrównania się liczbą punktów z liderującą Jagiellonią. I mieli prawo być ciut bardziej rozgoryczeni podziałem punktów niż gospodarze.

Maksym Chłań (na pierwszym planie) dał przegrywającemu Górnikowi sygnał do powstania z kolan. PAP/Łukasz Gągulski

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się