Wstrząs na początek
Polki starcie z Koreą Płd. zaczęły od przegrania pierwszego seta. Potem się przebudziły, ale kłopotów nie uniknęły.
Rozgrywająca Katarzyna Wenerska musiała się sporo nabiegać. Fot. volleyballworld.com
LIGA NARODÓW KOBIET
Po dwutygodniowej przerwie zespoły wróciły do gry. Polki na rozpoczęcie ostatniej serii gier w japońskiej Chibie zmierzyły się z Koreą Południową. Wydawały się być 100-procentowymi faworytkami. Wygrały wcześniej siedem z ośmiu dotychczasowych meczów i są w czubie tabeli. Koreanki z kolei kolejny sezon dołują i desperacko walczą o uniknięcie spadku z elity.
Spotkanie tymczasem rozpoczęło się sensacyjnie. Nasze zawodniczki prezentowały się fatalnie. Źle przyjmowały zagrywkę, a do tego popełniały kuriozalne błędy. Nawet atakująca Magdalena Stysiak, która wielokrotnie ratowała skórę naszemu zespołowi, nie była sobą. Brakowało jej mocy i dynamiki. Trener Biało-czerwonych, Stefano Lavarini, widząc niemoc swoich podopiecznych, błyskawicznie zdecydował się na zmiany. Jeszcze w pierwszej odsłonie zdjął z parkietu bezproduktywne Stysiak oraz Weronikę Centkę-Tietianiec, zastępując je odpowiednio Malwiną Smarzek i Aleksandrą Gryką. Zmiany przyniosły pożądany skutek. Gra Polek wreszcie nabrała tempa i rytmu. Zanim jednak rezerwowe w pełni pokazały swoje możliwości, Polki pierwszy set przegrały. Koreanki bowiem szybko uzyskały kilka punktów przewagi i potem ją skrzętnie pilnowały, wykorzystując każdy błąd naszej ekipy. Najwięcej problemów Polkom sprawiała Saenwoo Lee, która z premedytacją obijała ręce naszych blokujących. Azjatki zaimponowały też grą w defensywie, ale to akurat nie było zaskoczeniem, bo słyną z obrony.
Od drugiej partii inicjatywa należała już do Biało-czerwonych. Smarzek kończyła każdy atak. Na wyższy poziom wskoczyły też Martyna Łukasik oraz Julita Piasecka. Ta druga wciąż nie najdokładniej przyjmowała zagrywkę, lecz nadrabiała w ataku. Uaktywnił się też blok Polek, zwłaszcza w wykonaniu Gryki. I wreszcie Aleksandra Szczygłowska. Nasza libero postanowiła pokazać, że w defensywie jest równie dobra, a może nawet i lepsza od Koreanek. I wyszło jej to wybornie. Podbiła mnóstwo trudnych piłek, dając szansę koleżankom do zdobycia punktu.
Lavarini przez dwa sety mógł w spokoju obserwować wydarzenia na parkiecie. Powodów do zdenerwowania nie miał. Czasami coś podpowiedział, skrzywił się po nie najlepszym zagraniu jednej z podopiecznych, ale mecz przebiegał pod pełną kontrolą Polek. W czwartej odsłonie coś jednak znowu się zacięło w ich postawie. Rywalki narzuciły rytm meczu. Odskoczyły na trzy „oczka" (17:14). Lavarini poprosił o czas, a potem nastąpiła jedna z najdłuższych wymian, którą skutecznym z atakiem z drugiej linii zakończyła Łukasik. To była przełomowa akcja. Polki odzyskały pewność siebie, ale do końca musiały walczyć o punkty. Koreanki miały dwie piłki setowe, w tym jedną w górze. Seonwoo nie trafiła jednak w boisko. Mecz skutecznym blokiem zakończyła Piasecka.
Czwartek będzie dnie przerwy dla Biało-czerwonych, aw piątek zmierzą się z Brazylią (początek, godz. 12.20).
(mic)
WYNIKI
Grupa VI (Chiba/Japonia)
◼ Bułgaria – Brazylia 1:3 (21:25, 29:27, 10;25, 19:25)
◼ Francja – Japonia 0:3 (23:25, 16:25, 19:25)
Grupa VII (Apeldoorn/Holandia)
◼ Czechy – Serbia 1:3 (25:22, 22:25, 26:28, 18:25)◼ Włochy – Belgia 3:0 (25;19, 25:15, 25:18)
◼ Holandia – Turcja 0:3 (19:25, 16:25, 21;25)
Grupa VIII (Arlington/USA)
◼ Niemcy – Kanada 3:2 (24:26, 25:20, 23:25, 25:23, 15:13).
Grupa IX (Chiba/Japonia)
◼ Korea Płd. – Polska 1:3 (18;25, 19:25, 14:25, 26:28)
KOREA: Dain (1), Sohwi (13), Dahyeon (13), Seonwoo (21), Seoyoung (6), Hoyoung (6), Dahye (libero) oraz Sarang, Jiyun (2), Yunju. Trener Fernando Javier MORALES LOPEZ.
POLSKA: Wenerska (1), Piasecka (15), Centka-Tietianiec, Stysiak (4), Łukasik (21), Jurczyk (5), Szczygłowska (libero) oraz Smarzek (20), Gryka (9), Grabka, Łysiak. Trener Stefano LAVARINI.
Przebieg meczu
I: 10:8, 15:11, 20:16, 25:18.
II: 5:10, 10:15, 14:20, 19:25.
III: 6:10, 6:15, 11:20, 14:25.
IV: 10:8, 15:13, 19:20, 24:25, 26:28.
Bohaterka – Malwina SMARZEK.
1.Włochy |
9 |
9/0 |
25 |
27:5 |
2. POLSKA |
9 |
8/1 |
24 |
26:9 |
3. Brazylia |
9 |
8/1 |
23 |
24:8 |
4. Turcja |
9 |
8/1 |
22 |
25:8 |
5. Japonia |
9 |
7/2 |
21 |
24:8 |
6. Niemcy |
9 |
5/4 |
16 |
21:18 |
7. Chiny |
8 |
5/3 |
15 |
18:13 |
8. USA |
8 |
4/4 |
11 |
15:16 |
9. Czechy |
9 |
4/5 |
10 |
15:19 |
10. Dominikana |
8 |
4/4 |
9 |
13:18 |
11. Francja |
9 |
3/6 |
10 |
15:21 |
12. Holandia |
9 |
3/6 |
10 |
13:21 |
13. Bułgaria |
9 |
3/6 |
9 |
15:23 |
14. Belgia |
9 |
3/6 |
8 |
11:22 |
15. Kanada |
9 |
2/7 |
7 |
13:25 |
16. Serbia |
9 |
1/8 |
8 |
15:25 |
17. Tajlandia |
8 |
1/7 |
5 |
8:22 |
18. Korea |
9 |
1/8 |
4 |
9:26 |