Sport

Włoski dyktat

Zakończenie indywidualnych zmagań mistrzowskich było dla Biało-czerwonych nieudane i dalekie miejsca florecistek oraz szablistów nikogo nie zadowoliły.

Julia Walczyk-Klimaszyk akurat ma powody do uśmiechu, bowiem powróciła na plansze i powoli odrabia zaległości. Fot. Polski Związek Szermierczy

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się