Sport

Wiosna w Krakowie

Wieczysta na stadionie Wisły rozegra drugą połowę debiutanckiego sezonu w 1. lidze

Apel kibiców został wysłuchany. Co prawda z kilkumiesięcznym poślizgiem, ale Wieczysta będzie grała o awans do ekstraklasy na stadionie Wisły. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus

WIECZYSTA KRAKÓW

Jesienią beniaminek będzie podejmował rywali na ArcelorMittal Park w Sosnowcu, a w lutym zmieni go na stadion Wisły. Przedstawiciele władz Krakowa, sponsor Wieczystej Wojciech Kwiecień oraz właściciel i prezes Wisły Jarosław Królewski złożyli podpisy pod wspólnym stanowiskiem, wypracowanym wczoraj na spotkaniu w magistracie. Wynika z niego, że w rundzie wiosennej Wieczysta będzie gospodarzem na stadionie przy ulicy Reymonta, na którym na co dzień występuje Biała Gwiazda.

Kluby mają współpracować

Spotkanie w urzędzie miasta nie trwało długo. Po około godzinie od rozpoczęcia, m.in. w mediach społecznościowych obu klubów, został opublikowany komunikat. Swoje podpisy złożyli pod nim zastępca prezydenta Krakowa Łukasz Sęk, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej Tomasz Marzec, a także Wojciech Kwiecień i Jarosław Królewski. Strony doszły do porozumienia w sprawie dotyczącej rozgrywania swoich meczów domowych przez Wieczystą Kraków na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie. Wieczysta Kraków i Wisła Kraków będą współpracować aby klub z Wieczystej mógł rozgrywać mecze domowe w Krakowie w rundzie wiosennej” – czytamy w stanowisku.

Nagromadzenie spotkań

Rozmowa przebiegała w spokojnej atmosferze. Miasto postawiło twardy warunek, że w przyszłości żadne rozmowy na temat wykorzystania stadionu, w tym gry innych drużyn, nie mogą być prowadzone bez udziału operatora. Nie da się już zmienić terminarza 1. ligi, a w zdecydowanej większości przypadków w tej samej kolejce gospodarzem mają być obie krakowskie drużyny. Mecze mają się odbywać w piątki i niedziele lub piątki i poniedziałki. Problem pojawia się w ostatniej serii, gdy wszystkie drużyny grają tego samego dnia i o jednej godzinie. Wieczysta ma wtedy podejmować Pogoń Grodzisk Mazowiecki, a Wisła Pogoń Siedlce. Tu organizator rozgrywek będzie musiał coś wymyślić. Najprościej byłoby zamienić gospodarza jesiennego meczu krakowskiej drużyny, by na zakończeniu sezonu grał w delegacji. Innym rozwiązaniem jest skorzystanie przez jedną z nich z innego obiektu.

Szczegóły pod koniec roku

Na razie nie wiadomo, jakie będzie zainteresowanie spotkaniami klubu sponsorowanego przez Kwietnia. Częściowo pokaże to pobyt w Sosnowcu, ale tam część krakowskich kibiców nie zawsze będzie w stanie dojechać. Na pewno jednak cały stadion Wisły, mogący pomieścić aż 33 tysiące osób, jest za duży. Tu możliwe jest rozwiązanie wypróbowane w 2018 roku, gdy na zapleczu ekstraklasy przez rok gościła Garbarnia. Wówczas Brązowi wynajmowali jedną dolną trybunę, sektor gości, a także trybunę VIP i dla mediów. Płacili wówczas dużo mniej niż Wisła, która wykorzystywała cały stadion. Jak udało nam się ustalić, na razie miasto i Wieczysta nie zamierzają ustalać szczegółów. Umówili się, że do rozmów wrócą w listopadzie, pod koniec pierwszej rundy.

Szachtar zostaje

Porozumienie z Wieczystą nic nie zmienia jeśli chodzi o rozgrywanie w Krakowie meczów europejskich pucharów przez Szachtara Donieck. Prezes Wisły przekonywał nas wczoraj, że umowa jeszcze nie została podpisana, ale plany Ukraińców mają się już nie zmienić. Dzięki nim ma skorzystać i Kraków, i klub. Miasto otrzyma dodatkowy zastrzyk gotówki za udostępnienie stadionu, który od lat przynosi straty. Wisła weźmie na siebie organizację spotkań, bazując na swoich zeszłorocznych doświadczeniach. Na razie nie wiadomo, czy Szachtar występowałoby przy Reymonta wiosną, jeżeli pozostałby w międzynarodowej rywalizacji.

Michał Knura