Wielkie pieniądze
Anglicy wierzą, że Daniel Dubois zada Ołeksandrowi Usykowi pierwszą porażkę.
W pierwszej walce we Wrocławiu Ołeksandr Usyk pokonał Daniela Dubois przed czasem. Fot. Mateusz Porzucek/PressFocus
BOKS
Na londyńskim stadionie Wembley zasiądzie 90 tysięcy fanów boksu, którzy w sobotę będą dopingowali swojego boksera, Daniela Dubois (22 zw – 21 KO, 2 por.) w pojedynku z niepokonanym na zawodowych ringach Ołeksandrem Usykiem (23 zw. - 14 KO). I liczą, że pomści swoich rodaków, którzy z Ukraińcem ponieśli porażki. Mowa o Anthonym Joshui, któremu odebrał mistrzowskie pasy federacji WBA, WBO, IBF i IBO oraz Tysonie Furym, którego w ubiegłym roku pokonał dwukrotnie, kompletując wszystkie tytuły, bo dołożył trofeum WBC, należące do „Króla Cyganów”.
Usyk wygrał też i z Dubois, nokautując go dwa lata temu w 9. rundzie we Wrocławiu. Po co ten rewanż? Po pierwsze niepokonany mistrz wagi ciężkiej, a wcześniej w junior ciężkiej chce odzyskać pas IBF, z którego zrezygnował, wybierając lukratywny rewanżowy pojedynek z Furym w grudniu ubiegłego roku. Jego posiadaczem został właśnie Dubois, wygrywając z Joshuą. Po drugie – bo zarobi największe pieniądze w karierze. Według nieoficjalnych informacji pula do podziału wynosi 203,5 mln dolarów! Ukrainiec ma zarobić 132 miliony, a Brytyjczyk 71 milionów. Jeżeli to prawda, to będzie to najwyższa gaża Usyka w karierze.
Na konferencjach prasowych o pieniądzach nie było mowy, bo przecież – jak to na Wyspach Brytyjskich – dżentelmeni o nich nie mówią. Dużo było za to buńczucznych deklaracji ze strony Dubois, który jest przekonany, że zostanie zwycięzcą sobotniej walki.
„To mój powrót i odrodzenie. Idę na szczyt, odbiorę temu staruszkowi wszystko. Usyk ma 38 lat, to fakt. Ja mam 27 i mam zupełnie inną energię. Wejdę na ring i wywołam chaos, nie wiem, jak ten staruszek to przetrwa. Po prostu go zniszczę, otworzę mu rany i odbiorę wszystkie pasy” - to wypowiedź „Dynamite” dla „The Stomping Ground”. Inne media cytowały zaś jego wypowiedź z czwartkowej konferencji prasowej. „To zdecydowanie najważniejsza walka w moim życiu. Nie jestem już tym samym chłopcem, jakim byłem jeszcze dwa lata temu (chodzi o ich pierwszą walkę we Wrocławiu – przyp. red.). Dziś jestem już pewnym siebie mężczyzną, a jeśli on wierzy, że nic się nie zmieniło od czasu naszej pierwszej walki, to jest w ogromnym błędzie. I już niedługo boleśnie się o tym przekona. Szykujcie się na wojnę”.
Pewny wygranej swojego podopiecznego jest także promotor Dubois, Frank Warren. - Ołeksandr to dobry bokser, kiedy idzie do przodu, ale jeśli zmusisz go do cofnięcia, nie jest aż tak groźny. Daniel spróbuje to zrobić i mam nadzieję, że mu się uda. Usyk wyjdzie, żeby od razu wywrzeć presję i zastraszyć przeciwnika. Myśli, że Daniel pęknie pod presją. Pierwsze kilka rund będzie naprawdę emocjonujących, w tej walce może się wydarzyć wszystko - powiedział dla DAZN, które transmituje galę z Londynu.
Co na to mistrz z Ukrainy? Jak zwykle odpowiedział krótko i bez rzucania gróźb pod adresem rywala. - Szanuję tego gościa, jest młody. Jest zmotywowany, ale ja też. Nie jestem stary. 38 lat to nie starość. Zobaczymy co się zdarzy w sobotę - stwierdził Usyk.
Wczoraj odbyła się ceremonia ważenia, podczas której okazało się, że Ołeksandr Usyk jest najcięższy w karierze. Dotychczas było to 102 kg, teraz wniósł na wagę103,1 kg. Z kolei nieco lżejszy jest Daniel Dubois, który w ostatniej walce miał 113 kg, a teraz 110,6 kg. Dodajmy jeszcze, że Ukrainiec ma 191 cm wzrostu i 198 cm rozpiętości ramion, Brytyjczyk 196 i 198 cm. Ciekawostką jest fakt, że choć mają zbliżoną ilość stoczonych pojedynków, to Usyk przebywał w ringu 201 rund, a Dubois 95...
Podczas gali na Wembley ciekawie zapowiada się wcześniejsza walka w wadze ciężkiej, w której zmierzą się kolejna brytyjska nadzieja, były mistrz świata w junior ciężkiej i bridger, Lawrence Okolie (21 zw. - 16 KO, 1 por) i Kevin Lerena z RPA, 31 zw. - 15 KO, 3 por.). Stawką będzie nie tylko pas WBC Silver, ale przede wszystkim szansa na szybki pojedynek z absolutnym mistrzem wszechwag.
Transmisja z gali w Londynie na platformie DAZN po wykupieniu dostępu PPV za 75,99 zł. Walka wieczoru około 22.45.
(awa)