Wicher znad morza
Beniaminek ekstraklasy wygrał trzeci sparing z rzędu bez straty gola!
Sparing Arki Gdynia z Chojniczanką „zamknął”Alassane Sidibe. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus
Zgrupowanie Arki Gdynia w Gniewinie dobiegło końca. Ten intensywny okres treningów, analiz, odpraw i integracji zespołu zakończył sobotni sparing z drugoligową Chojniczanką, który został rozegrany na Arenie Mistrzów.
W związku ze zmianą planów treningowych drużyn, zaplanowany na niedzielę mecz z Piastem Gliwice w Opalenicy został odwołany. Drużyna Dawida Szwargi wróciła do Gdyni, a po okresie krótkiego odpoczynku i regeneracji przystąpi do treningów na obiektach Gdyńskiego Centrum Sportu.
Wartościowy zaciąg
W dniu sparingu z Żółto-niebieskimi do drużyny Chojniczanki dołączył Damian Michalik. Niespełna 33-letni pomocnik związał się z drugoligowcem umową, która będzie obowiązywać do 30 czerwca 2027 roku. Wychowanek Górnika Czerwionka nie pojawił się jednak tego dnia na boisku.
Kilka dni wcześniej Chojniczanka zakontraktowała prawie 29-letniego napastnika, Macieja Firleja, który ostatni sezon spędził w Warcie Poznań. Jego umowa również obowiązuje do końca czerwca 2027 roku.
Szybki cios
Arka, zgodnie z oczekiwaniami, od razu przejęła kontrolę nad spotkaniem. Już w 4 minucie piękną akcję zainicjował Francuz Aurelien Nguiamba, który dokładnym podaniem uruchomił Przemysława Stolca. Ten prostopadle zagrał do Marcela Predenkiewicza, który po wejściu w pole karne zwodem oszukał obrońcę i strzałem przy słupku nie dał szans na skuteczną interwencję Damianowi Primelowi.
W 74 minucie na boisku pojawił się Hiszpan Diego Percan i minutę później mógł zanotować asystę, bo idealnie dograł z lewej strony do wbiegającego w pole karne Japończyka Hide Vitalucciego, ale ten przegrał pojedynek z bramkarzem Chojniczanki. Z tej sytuacji był rzut różny, a Hiszpan tym razem pokazał, że nie boi się uderzać z dystansu – do niego trafiła piłka na 20 metrze, ale strzał nieznacznie minął światło bramki. Minutę później gra przeniosła się pod pole karne Arki, a strzał z dystansu Dominika Lemki po rykoszecie mógł zaskoczyć 20-letniego golkipera gdynian Pawła Depkę, lecz ostatecznie odbił się od zewnętrznej strony słupka.
„Pieczątka” Sidibe
W 90 minucie Arka strzeliła drugą bramkę, ustalając wynik meczu. Z rzutu wolnego z 20 metrów strzelał Sebastian Kerk, futbolówka odbiła się od muru, jednak pozostała w polu karnym Chojniczanki i znowu trafiła do Kerka. Niemiec zagrał ją w kierunku Alassane Sidibe, a piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej oddał strzał, który zatrzymał się w siatce.
Bogdan Nather
◼ Arka Gdynia - Chojniczanka 2:0 (1:0)1:0 - Predenkiewicz, 4 min, 2:0 - Sidibe, 90 min.
ARKA: Węglarz - Stolc, Hermoso, Celestine, Gojny - Gaprindaszwili, Nguiamba, Petrović - Predenkiewicz, Sobczak, Kocyła. II połowa: Węglarz (74. Depka) - Stolc, Hermoso (61. Zator), Marcjanik, D. Abramowicz - Kerk, Jakubczyk, Sidibe - Ratajczyk (74. Percan), Oliveira (85. Ratajczyk) - Vitalucci. Trener Dawid SZWARGA.
CHOJNICZANKA : Primel - Kaczerik, Juchymowicz, Bykow, Pławski - Kamiński, Guilherme, Żywicki, Lisowski - Kozina, Szbala. II połowa: Antkowiak - Kaczerik, Golinski, Bykow, Gutowski – zawodnik testowany, Guilherme (60. Olejnik), Lemka, Lisowski (60. Sajda), Prałat – Firlej. Trener Damian NOWAK.
Żółte kartki: Jakubczyk, Marcjanik - Guilherme.
Grano 2x50 minut.