Waleczna Unia
Tylko sześcioma punktami przegrali tarnowianie z Unią Rzeszów na jej terenie.
Zawodnicy Unii Tarnów dzielnie walczyli z rzeszowianami. Fot. Marta Badowska/PressFocus
METALKAS 2. EKSTRALIGA
Unia Tarnów z powodu problemów organizacyjnych rozpoczęła zmagania na swoim torze z delikatnym opóźnieniem. Gdy jednak już zaczęła ścigać się przed własną publicznością, radziła sobie całkiem nieźle. Pokonała Ostrovię, niespodziewanie wygrała z Polonią Bydgoszcz i zremisowała z PSŻ-em Poznań. Dzięki temu tarnowianie nie są na ostatnim miejscu w tabeli, wykorzystując słabą formę ostrowian. Gdy jednak Unia pojawia się na torze w roli gościa, nie ma już szczęścia. Mimo wszystko potrafi zaskoczyć rywali i tak też było w czwartek, gdy zawitała na teren Stali Rzeszów. Po bardzo interesującym widowisku przegrała co prawda 42:48, ale ze świetnej strony pokazali się Matej Zagar (11 punktów), Mateusz Szczepaniak (11+1) oraz Radosław Kowalski (11+1). Będąc w takiej dyspozycji, ta drużyna może spokojnie myśleć o utrzymaniu.
(kaj)
◼ Texom Stal Rzeszów – Autona Unia Tarnów 48:42
1. Leszno (s) |
10 |
20 |
+162 |
2. Bydgoszcz |
10 |
19 |
+132 |
3. Krosno |
10 |
16 |
+59 |
4. Rzeszów |
11 |
13 |
-11 |
5. Poznań |
9 |
8 |
-52 |
6. Tarnów (b) |
10 |
5 |
-91 |
7. Łódź |
10 |
5 |
-99 |
8. Ostrów |
10 |
3 |
-100 |