Sport

W Australii wreszcie świeci słońce

Sobota była pracowitym dniem w turnieju Ladies European Tour - Ford Women's NSW Open. Dorota Zalewska rozegrała dobrą trzecią rundę, a nową liderką została Australijka Hannah Reeves.

Dorota Zalewska wciąż w grze. Fot. Marek Darnikowski/V5 Group

To był nerwowy dzień. Ponad połowa zawodniczek musiała rozegrać swoją drugą rundę, po tym jak czwartek został storpedowany ulewami, a piątek okazał się prawdziwym maratonem golfowym. Dorota, która pierwszą i drugą rundę rozegrała właśnie w piątek, w sobotę musiała czekać na wszystkie pozostałe rezultaty, żeby upewnić się, że przeszła cut.

Kiedy rozpoczynało się dogrywanie drugiej rundy w Wollongong Golf Club Polka znajdowała się z wynikiem +1 z jednym uderzeniem zapasu nad przewidywaną linią cuta. Kiedy wszystkie zawodniczki dograły tę rundę okazało się, że Dorota wcelowała dokładnie w wynik, który dawał awans do dalszej rywalizacji.

Po chwili przerwy, o 14.30 lokalnego czasu systemem shotgun rozpoczęła się trzecia runda. Dorota zaczynała dzień od piątego dołka par 3, na którym zaliczyła wyważonego para. W sumie trafiła 5 birdie i 3 bogeye i z wynikiem -1 zajmuje przed runda finałową dzieloną z trzema rywalkami pozycję 50.

W sobotę doszło do sporych przetasowań w czołówce. Nową liderką została Hannah Reeves, faworytka gospodarzy, która do turnieju dostała się z kwalifikacji. Hania objęła prowadzenie z wynikiem -12, grając świetną rundę 66 i notując aż pięć birdie na drugiej dziewiątce.

„Jestem bardzo zadowolona z tego, jak skończyłam” – powiedziała Reeves, która ma szansę  zdobycia  pełnej karty LET, jeśli „tylko” dowiezie zwycięstwo w niedzielę. „Po prostu na początku trochę źle uderzałam na green. Miałam trochę problemów. Po prostu byłam bardzo cierpliwa. A potem wszystko się ułożyło. Jestem taka szczęśliwa. To było takie wyjątkowe, że mój tata był na polu. Moi rodzice przylecieli dziś rano. Chyba trochę się denerwował, ale tak, było naprawdę miło”.

Tuż za liderką znajduje się inna Australijka, Kelsey Bennett, która również popisała się rundą 66. Niesamowity rezultat zanotowała Tajlandka April Angurusranee, która wystrzeliła z rundą dnia 62, trafiając po drodze hole-in-one na dwunastym dołku! Po swoich wyczynach z -10 zajmuje ona trzecie miejsce, razem z Francuzką Agathe Laisne i 17-letnią koreańską amatorką Soomin Oh.

„Myślę, że hole-in-one trafiłam z około 170 jardów” – powiedziała Tajka. „Trochę pod wiatr, grałam  piątką żelazo, i po prostu wpadło. To był mój trzeci hole-in-one w życiu, drugi w turnieju. Więc tak, to całkiem fajne. Biorąc pod uwagę tak intensywny tydzień, moje nastawienie jest takie: po prostu płyń z prądem. Cokolwiek się wydarzy, po prostu trzeba płynąć z prądem. I dzisiaj zaczęłam naprawdę dobrze. Oczywiście, miałem hole-in-one na początku rundy, ale wszystko wydaje się być w rytmie i płynąć z prądem. Myślę, że moje partnerki z rundy również miały całkiem dobry dzień i dynamika grupy była całkiem niezła”.

Swojego dnia nie miała dotychczasowa liderka, Irlandka Áine Donegan, która prowadziła po dwóch rundach z wynikiem -11. W sobotę dorzuciła +3, co zepchnęło ją na dzielone ósme miejsce z wynikiem -8.

Na dzielonym szóstym miejscu z -9 znajduje się Australijka Sarah Kemp, która po strasznym wypadku niemal kończącym jej karierę, cudem wraca do gry. W lipcu 2024 roku została potrącona przez wózek golfowy i doznała otwartego złamania kości piszczelowej i strzałkowej w prawej nodze. Przeszła natychmiastową operację, podczas której w nogę wszczepiono metalowy pręt i pięć śrub. Kolejna operacja odbyła się w grudniu 2025 roku, aby usunąć większość metalowych elementów, które powodowały ciągły ból.

Dorota zagra w niedzielę w piątej grupie, wraz z dwiema Walijkami - Lydią Hall i Lucą Thompson. Finałowa transmisja z Australii rozpocznie się o 2.00 polskiego czasu, na antenie Golf Zone, z komentarzem Dionizego Koniecznego. Oczywiście nie jest łatwo oglądać nocne transmisje sportowe, jednak są sposoby, żeby zobaczyć finał w ludzkich porach, najlepiej bez uprzedniegosprawdzania końcowych rezultatów.  

Kasia Nieciak

WYNIKI


Nowa liderka - Hannah Reeves Fot. Tristan Jones/ LET