Sport

Ucieczka w końcówce

Początkowo GKM nadążał za Spartą, ale to wrocławianie wygrali, demonstrując ogromne doświadczenie.

Artiom Łaguta był niemal nieomylny. Fot. PAP/Maciej Kulcz

PGE EKSTRALIGA

Do 10. biegu meczu Sparta Wrocław – GKM Grudziądz oglądaliśmy całkiem wyrównane widowisko. Raz na prowadzeniu byli gospodarze, raz goście. Świetnie spisywali się zawodnicy obu zespołów. U wrocławian szalał Artiom Łaguta, który wraca do fenomenalnej formy. Ponadto mnóstwo punktów do mety dowieźli Brady Kurtz oraz Daniel Bewley. Z kolei w ekipie GKM-u całkiem nieźle radzili sobie Jaimon Lidsey i Max Fricke. Najlepiej punktował Wadim Tarasienko, choć przeplatał on lepsze wyścigi z gorszymi.

Wydawało się, że do końca będziemy oglądać pasjonujące widowisko, ale wrocławianie w końcówce nie dali najmniejszych szans przyjezdnym. Przy wyniku 26:28 najpierw duet Łaguta-Bewley zaliczył podwójne zwycięstwo, w kolejnym biegu to samo udało się Bewleyowi i Kurtzowi, a następnie Łagucie i Jakubowi Krawczykowi. W ten sposób Sparta po 12. biegu wyszła na prowadzenie 10 punktami (41:31) i była niemal pewna zwycięstwa. Remis w trzynastej gonitwie sprawił, że gospodarze byli pewni triumfu już przed biegami nominowanymi.

W nich najpierw przegrali 2:4 (co już gwarantowało zdobycie dwóch punktów za wygrany mecz i punktu bonusowego), a następnie zakończyli zwycięstwem 5:1 w wykonaniu Łaguty i Bewleya. Podopieczni Dariusza Śledzia walczyli do końca i wygrali aż 12 punktami. Umocnili się na drugim miejscu w tabeli, a grudziądzanie stracili szansę na zmniejszenie straty do Falubazu Zielona Góra, który znajduje się na czwartej lokacie, ostatniej zapewniającej udział w play offie.

Czego GKM-owi zabrakło na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu? Przede wszystkim punktów Michaela Jepsena Jensena. Gwiazdor drużyny nie potrafił odnaleźć się na owalu w stolicy Dolnego Śląska. W sumie uzbierał zaledwie 4 punkty, co jest absolutnie poniżej jego możliwości. Dzień wcześniej Jepsen Jensen zajął piąte miejsce w turnieju SEC w Bydgoszczy, a we Wrocławiu kompletnie zawiódł. Grudziądzanie byli silni na początku sezonu, a Jepsen Jensen im w tym mocno pomagał. Po pierwszych meczach wydawało się, że muszą znaleźć się w walce o medale, ale z czasem drużyna osłabła. Teraz, jeśli chcą liczyć na dostanie się do play offu, muszą przede wszystkim czekać na potknięcie zielonogórzan, ale także wierzyć w to, że Duńczyk nie będzie powtarzał tak słabych występów. Gdyby we Wrocławiu był w takiej formie, jak w poprzednim sezonie (był ósmym najlepiej punktującym zawodnikiem ekstraligi) lub jak dzień wcześniej w Bydgoszczy, GKM mógłby nawet myśleć o zwycięstwie ze Spartą w niedzielę. Jego koledzy z zespołu potrafili postawić się wicemistrzom Polski, a on im nie pomógł w walce o punkty.


◼  Betard Sparta Wrocław – Bayersystem GKM Grudziądz 51:39

WROCŁAW: Kurtz 10+1 (2*, 3, w, 3, 2), Kowalski 6 (2, 1, 1, 2), Łaguta 13+2 (3, 2*, 3, 3, 2*), Bewley 11+3 (1*, 3, 2*, 2*, 3), Janowski 6+1 (2, 1, 2, 1*, 0), Kowolik 0 (0, -, 0), Krawczyk 5+1 (3, 0, 2*), Mikołajczyk 0 (0).

GRUDZIĄDZ: Fricke 9+1 (1, 2*, 3, 0, 3), Lidsey 9+1 (3, 3, 2*, 1, 0), Miśkowiak 2 (0, 1, 1, -), Tarasienko 11 (3, 0, 3, 1, 3, 1), Jepsen Jensen 4 (0, 2, 1, 0, 1), Małkiewicz 3 (2, 1, 0), Przanowski 1+1 (1*, 0, -), Łobodziński 0 (0).


◼  Stelmet Falubaz Zielona Góra – Gezet Stal Gorzów 50:39

ZIELONA GÓRA: Hampel 7+1 (1*, 3, 1, 2, 0, 0), Jensen 8 (0, 3, 0, 2, 3), Prz. Pawlicki ns., Knudsen 6+1 (0, 1, 1*, 3, 1), Madsen 11+2 (2, 3, 1*, 3, 2*), Hurysz 0 (u, -, -), Ratajczak 13+2 (3, 3, 2, 2*, 2, 1), M. Curzytek ns.

GORZÓW: Vaculik 10+2 (3, 3, 1, 1*, 2*), Thomsen 11 (2, 0, 3, 3, 0, 3), Chatłas 0 (0, -, -, -, -), O. Fajfer 3+1 (1*, 2, d, -), Lebiediew 9+1 (1*, 2, 3, 2, 1), Paluch 3 (w, 2, 0, 1, 0, 0), Krok 2 (2, 0, -), Bednar ns.

1. Lublin (m)

11

24

+184

2. Wrocław

11

20

+103

3. Toruń

10

17

+54

4. Zielona Góra

11

15

-38

5. Grudziądz

11

9

-10

6. Częstochowa

10

7

-21

7. Gorzów

11

5

-117

8. Rybnik (b)

11

4

-155

 

METALKAS 2. EKSTRALIGA

◼  Cellfast Wilki Krosno – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 40:50

1. Bydgoszcz

11

22

+142

2. Leszno (s)

10

21

+162

3. Krosno

11

16

+49

4. Rzeszów

11

15

-11

5. Poznań

9

8

-52

6. Łódź

10

5

-99

7. Tarnów (s)

10

5

-91

8. Ostrów

10

3

-100

 

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

◼  Lokomotiv Daugavpils – Speedway Kraków 50:39

1. Gniezno

8

16

+93

2. Gdańsk (s)

8

16

+86

3. Piła

9

14

+58

4. Daugavpils

9

12

+1

5. Landshut

9

8

-34

6. Kraków (b)

10

4

-160

7. Opole

9

2

-44

(kaj)