Sport

Trzecia liga na start!

Dla wielu kibiców sezon na dobre zaczyna się wtedy, gdy do gry przystępują niższe ligi. Trzecia, czyli czwarta w hierarchii rusza już dziś.

Mimo prawie 40-stki na karku, Tomasz Jodłowiec ze Spartą Kazimierza Wielka ma jeszcze wiele do zrobienia. Fot. Krzysztof Dzierżawa/PressFocus

Cztery grupy po 18 zespołów - tak wyglądają rozgrywki czwartego szczebla w Polsce od sezonu 2016/17. To pogranicze piłki profesjonalnej z momentami jeszcze mocno trącącą amatorką. Choć już coraz rzadziej. Obecnie, by grać na poziomie 3. ligi, trzeba dysponować sporym budżetem i to niekoniecznie wtedy, gdy chce się walczyć o awans.

Kara lub szczyt marzeń

Nie ma co się jednak temu dziwić - nazwy klubów na czwartym poziomie robią wrażenie. Jakby z każdej grupy wziąć cztery najbardziej znane kluby, to powstałaby liga, która na pierwszy rzut oka mogłaby udawać solidną 1. ligę. A przecież kilku obecnych trzecioligowców miało kontakt z ekstraklasą; w przypadku Zawiszy Bydgoszcz (14 sezonów) czy GKS-u Bełchatów (12 sezonów) nie były to epizody. Co ciekawe, oba pożegnały się z najwyższą klasą rozgrywkową 10 lat temu, po sezonie 2014/15. Dla takich firm oraz ich kibiców 3. liga to piłkarski czyściec, z którego chcieliby się jak najszybciej wydostać. Dla innych dojście do 3. ligi to (przynajmniej na razie) największy sukces w historii. O kim mowa? Choćby o Stali Jasień z lubuskiego, Sparcie Kazimierza Wielka ze świętokrzyskiego, Słowianinie Wolibórz z dolnośląskiego czy Lipnie Stęszew z Wielkopolski. Nazwy mogą brzmieć egzotycznie, ale za większością tych projektów stoją spore pieniądze prywatnych właścicieli, którzy - zamiast podróżować po świecie czy inwestować w bardziej przewidywalne kierunki - postanowili pobawić się w futbol menedżera na żywo. Czwarty poziom rozgrywkowy po raz pierwszy w historii doczekał się sponsora tytularnego w postaci firmy Betclic, ale to raczej nie jest pokaźna pozycja w budżecie zdecydowanej większości klubów.

- Gdy mnie zaproszono, aby objąć stery klubu, wprowadziłem dość rygorystyczne zasady. Żałuję tylko, że na samym początku nie wyrzuciłem wszystkich ludzi z poprzedniego zarządu, bo ja albo robię coś na 100 procent, albo w ogóle - mówił nam niedawno Mariusz Sierko, prezes klubu z małego, liczącego 4000 mieszkańców Jasienia. Prowadzona przez niego Stal nazywana jest „Wieczystą z lubuskiego”, a podobnych projektów na czwartym poziomie ligowym w Polsce znajdziemy więcej.

Atrakcyjny system i stadiony

Trzecia liga to już coraz rzadziej byle jakie obiekty w „środku lasu”. Naliczyliśmy, że co najmniej siedmiu mógłby pozazdrościć wicemistrz Polski, Raków Częstochowa. Rozgrywki zyskały na atrakcyjności dzięki wprowadzeniu systemu baraży. Dotąd na awans mogli liczyć jedynie zwycięzcy grup. Od poprzedniego sezonu PZPN uchylił furtkę również dla drugich drużyn w grupach na koniec sezonu. Uchylił dość wąsko, bo trzeba pokonać dwuetapowe baraże, najpierw z drugą drużyną innej grupy, a później już w dwumeczu z 13. lub 14. ekipą 2. ligi. Wąskie gardło nie przeszkodziło jednak w wywalczeniu awansu Podhalu Nowy Targ. To szlak, którym zapewne będą chcieli podążać inni.

Znane twarze

Wreszcie 3. liga to też coraz więcej piłkarzy z naprawdę bogatym CV. Pod tym względem od jakiegoś czasu szaleje wspomniana już Sparta Kazimierza Wielka, beniaminek grupy IV, który okazał się najlepszy w IV lidze świętokrzyskiej. W awansie drużynie pomógł były reprezentant Polski, Tomasz Jodłowiec. - Ten transfer stał się trochę moim symbolem. To cichy, spokojny, bardzo ambitny i pracowity człowiek. Siebie oceniam podobnie. Zanim wykonałem do niego telefon, sprawdziłem kilka rzeczy z nim związanych, można powiedzieć, że zrobiłem research. Jak spotkaliśmy się na konkretne rozmowy, to z zaplanowanej godziny wyszło nam chyba pięć. Okazało się, że mamy podobne charaktery. Zapytałem Tomka wprost, czy chce jeszcze coś w piłce osiągnąć, czy zależy mu jedynie na podtrzymaniu kondycji i pokopaniu dla przyjemności. Kiedy powiedział, że chce jeszcze o coś zagrać, stwierdziłem: „Zrobimy jeszcze dwa awanse i zakończysz karierę”. Tomasz kupił ten projekt - zdradza nam kulisy rozmów transferowych z Jodłowcem prezes Sparty, Grzegorz Domagała. W skutecznej walce o punkty mają mu pomóc także m.in. Maciej Sadlok czy Daniel Szelągowski. O ile pierwszy jest już raczej na finiszu bogatej kariery, to zejście na ten poziom 22-letniego Szelągowskiego, który liznął ekstraklasy w Koronie Kielce czy Rakowie, może zaskakiwać.

Z „Kuchym” o awans?

Największym hitem transferowym tego lata wydaje się jednak przejście Michała Kucharczyka z Legii Warszawa do Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Ściągając 9-krotnego reprezentanta Polski na 4. poziom, wypada myśleć o awansie, tym bardziej że Świt w XXI wieku zaznał nawet smaku ekstraklasy. W sezonie 2003/04 wśród krajowej elity spotkał się z innym obecnie trzecioligowcem, Górnikiem Polkowice. Inne ciekawe nazwisko na tym poziomie to Igors Tarasovs. Łotysz wybrał rezerwy Jagiellonii od Hutnika Kraków i trzeba przyznać, że to dość ciekawy ruch.

Podsumowując, w 3. lidze są już piękne stadiony, kluby z bogatą historią, coraz większe zainteresowanie kibiców, imponujące budżety, znane nazwiska piłkarzy i trenerów, majętni sponsorzy. Brakuje jeszcze telewizji, która pokazywałaby mecze, ale nie można wykluczyć, że kwestia czasu.

Mariusz Rajek

BETCLIC 3. LIGA

GRUPA I: KS CK Troszyn - Wisła II Płock - piątek, 17.30, Broń Radom - Olimpia Elbląg - piątek, 19.26, KS Wasilków - Świt Nowy Dwór Maz. - piątek, 18.00, Jagiellonia II Białystok - Wigry Suwałki, Legia II Warszawa - Lechia Tomaszów Maz. - oba w sobotę o 12.00, Ząbkovia - Mławianka, Znicz Biała Piska - GKS Bełchatów - oba w sobotę o 17.00, Warta Sieradz - ŁKS Łomża - sobota, 18.30, Widzew II Łódź - GKS Wikielec - niedziela, 16.00.

GRUPA II: Polonia Środa Wlkp. - Błękitni Stargard - piątek, 19.00, Noteć Czarnków - Flota Świnoujście, Tłuchowia - Wybrzeże Rewalskie Rewal - oba w sobotę o 15.00, Victoria Września - Cartusia, Wikęd Luzino - Wda Świecie, Elana Toruń - Lech II Poznań - wszystkie w sobotę o 16.00, Kluczevia Stargard - Unia Swarzędz, Lipno Stęszew - Zawisza Bydgoszcz - oba w sobotę o 17.00, Pogoń II Szczecin - Pogoń Nowe Skalmierzyce - niedziela, 14.00.

GRUPA III: Sparta Katowice - Zagłębie II Lubin, Skra Częstochowa - Carina Gubin - oba w sobotę o 12.00, LZS Starowice Dln. - KS Panattoni Goczałkowice - sobota, 13.00, Słowianin Wolibórz - Warta Gorzów Wlkp., Karkonosze Jelenia Góra - Górnik Polkowice - oba w sobotę o 17.00, Lechia Zielona Góra - MKS Kluczbork - sobota, 18.00, Polonia Nysa - Miedź II Legnica - sobota, 19.00, Górnik II Zabrze - Pniówek 74 Pawłowice - niedziela, 15.00, Stal Jasień - Ślęza Wrocław - niedziela, 16.00.

GRUPA IV: Sokół Kolbuszowa Dln. - Korona II Kielce - piątek, 17.30, Sparta Kazimierza Wlk. - Wisła II Kraków, Cracovia II - Wisłoka Dębica - oba w sobotę o 15.00, Avia Świdnik - Pogoń-Sokół Lubaczów, Czarni Połaniec - Naprzód Jędrzejów, Podlasie Biała Podlaska - Chełmianka, Siarka Tarnobrzeg - Wiślanie Skawina, Stal Kraśnik - Star Starachowice - wszystkie w sobotę o 17.00, KSZO Ostrowiec Św. - Świdniczanka - sobota, 19.29.

(m)