Takiej gwiazdy jeszcze nie mieli
Thomas Mueller, legenda niemieckiej piłki, były zawodnik reprezentacji i Bayernu Monachium, zagra w drużynie z Vancouver.
Tak witają Thomasa Muellera w Kanadzie. Trzeba tłumaczyć?
Leszek Jaźwiecki z Kanady
Od pewnego czasu mówiło się, że jeden z czołowych klubów Major League Soccer, Vancouver Whitecaps, szykuje głośny transfer. Nazwisko było utrzymywane w głębokiej tajemnicy, ale tylko do poniedziałku.
Jak grom!
Po zwycięskim meczu ze Sportingiem Kansas City 3:0 jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość, że nowym piłkarzem Whitecaps będzie 35-letni Thomas Mueller. Legenda niemieckiej piłki, który przez całą swoją karierę występował w Bayernie Monachium, zdobywając z nim 13 tytułów mistrzowskich Bundesligi. Mueller w 756 meczach w barwach klubu z Monachium strzelił 250 goli i zaliczył 276 asyst. Po raz ostatni na Allianz Arena Mueller zagrał w maju przeciwko Borussi Moenchengladbach, ale potem jeszcze reprezentował Bayern podczas Klubowych Mistrzostw Świata rozgrywanych nie tak dawno w Stanach Zjednoczonych.
Piłkarz, który debiutował w zespole z Bawarii w 2008 roku, przekazał w poście na Instagramie, że nie będzie grał w Bayernie w nadchodzącym sezonie. „Klub świadomie zdecydował się nie negocjować ze mną nowego kontraktu - napisał Mueller. - Szanuję ten krok, który rada nadzorcza i zarząd z pewnością nie wykonały lekko”.
Chciał za ocean
Od tego zaczęły się spekulacje, gdzie były reprezentant Niemiec, zwycięzca Pucharu Świata ostatecznie wyląduje. Sam piłkarz wiele razy podkreślał, że jest zainteresowany grą za oceanem i zamierza dołączyć do jednego z klubów MLS. Spekulowano, że Niemiec może wygrać ofertę Los Angeles FC, ale ostatecznie do tego nie doszło. Podobno Mueller rozważał także przeniesienie się do ligi australijskiej, ale wtedy właśnie do gry wkroczyli przedstawiciele klubu z Vancouver. Udało im się porozumieć z FC Cincinnati i po tym ogłosili, że Thomas Mueller zostanie piłkarzem Vancouver Whitecaps. Wychodząca w Vancouver gazeta „The Province” ogłosiła, że to największy transfer w historii klubu. „Ten transfer to ruch niespotykany w historii Vancouver Whitecaps. Wiele piłkarskich gwiazd pochodzących z europejskich klubów trafiało do MLS, ale Mueller jest pierwszym który wybrał Vancouver”.Jak do tego doszło? W amerykańskiej lidze piłkarskiej powszechną praktyką jest, że każdy klub zgłasza roszczenia do siedmiu piłkarzy rocznie w ramach tzw. prawa ujawnienia. Tylko ta drużyna, która uzyskała w ten sposób prawa transferowe, może negocjować z zawodnikiem. W przypadku Muellera prawa do niego posiadało FC Cincinnati i jeśli inne kluby chciały go pozyskać, musiały wykupić prawa. Właśnie to uczyniło Vancouver Whitecaps.
Dużo dolarów za... porozumienie
Według pewnych źródeł porozumienie z FC Cincinnati kosztowało klub z Vancouver około 400 tysięcy dolarów z ogólnej puli środków. Rozmowy nie były łatwe, podobnie negocjacje z samym zawodnikiem. Ze względu na sposób jaki klub z BC Place skonstruował swój skład na ten sezon, nie mieli już możliwości zaangażowanie piłkarza, którego kontrakt znacznie przekraczał limit wynagrodzeń. Mogli jednak pozyskać fundusze przeznaczone na alokację. Maksymalna pensja wynosi obecnie nieco ponad 1,7 miliona dolarów za sezon. Dlatego przedstawiciele klub z BC Place musieli tak skonstruować kontrakt Muellera, aby obniżyć jego pensję w tym roku i podnieść ją w przyszłym. Jakie pieniądze wchodziły w grę? FC Cincinnati oferowało nieco poniżej 2 milionów dolarów za sezon, niemiecki gwiazdor nie chciał jednak podpisać kontraktu z drużyną z Konferencji Wschodniej. Podobną kwotę oferowano mu w Los Angeles. Wychodzi na to, że w Vancouver niemiecki gwiazdor będzie zarabiał więcej.
W jakiej roli?
Dziennikarze „The Province” zastanawiają się także, jaką rolę w zespole będzie odgrywać Mueller. „Określenie ofensywny pomocnik nie oddaje w pełni jego stylu gry. Nie jest prawdziwym pomocnikiem, ale też nie jest napastnikiem: jest znanym zagrożeniem w ataku” - czytamy w lokalnej gazecie. A przy okazji dziennikarze tej gazety podkreślają, że mimo 35 lat Mueller jest bez wątpienia największym nazwiskiem, jakie Whitecaps kiedykolwiek pozyskali, grając w MLS, znacznie przewyższając takich graczy, jak Fredy Montero, Kenny Miller czy Pedro Morales. A nawet Ryana Gaulda, który jest najbardziej utalentowanym zawodnikiem, jaki kiedykolwiek grał w barwach Vancouver w ciągu ostatnich 15 lat. Połączenie obu piłkarz będzie bardzo interesujące, ponieważ Gauld to typowy numer 10, a rola Mueller często wiąże się z ustawieniem go na podobnej pozycji, jednak ma on znacznie większą swobodę ruchów niż tradycyjny numer 10. Mocne strony niemieckiego piłkarza to przede wszystkim inteligencja i umiejętność czytania gry. - Nie jest szybki, nie jest też silnym zawodnikiem ani dobrym dryblerem. Jest po prostu bystry i to w każdej sytuacji. I na to liczą Whitecaps - dodaje dziennikarz „The Province”.
Ponadto transfer Mueller jest o tyle ciekawy, że grupa właścicieli Vancouver Whitecaps, na czele której stoi deweloper Greg Kerfoot, ogłosiła w grudniu zamiar sprzedaży drużyny po dwóch dekadach jej posiadania. Postępy jednak w poszukiwaniu nowego właściciela bardzo się ślimaczą, choć prezes Axel Schuster coś przebąkuje, że już wkrótce może dojść do sprzedaży. Dodaje przy okazji, że klub jest w dobrej kondycji finansowej. Wzrosła znacznie cena drużyny. W momencie przystąpienia do MLS w 2011 roku wynosiła ona 40 milionów dolarów, obecnie jest wyceniana na 420 miliony dolarów.
Do końca sezonu 2026
Kanadyjczycy, awizując transfer Muellera, podkreślają także jego zasługi dla reprezentacji Niemiec. Przy okazji przypominają, że po tym, jak Mueller zdobył hatvtricka przeciwko Portugalii podczas mundialu w 2014, niemiecki trener Joachim Low zachwycał się jego talentem. - To bardzo nietypowy piłkarz i nie da się przewidzieć jego linii biegowych, ale ma jeden cel: zdobyć gola. To czyni go tak niebezpiecznym, zwłaszcza w polu karnym - chwalił swojego zawodnika szkoleniowiec Niemiec. 35-latek zagrał na czterech mistrzostwach świata, a w 2010 roku został królem strzelców.
W Kanadzie podkreśla się także to, że niemiecki piłkarz ma aż 14,8 miliona obserwujących na Instagramie. Porównując: najlepsi hokeiści Vancouver, Quinn Hughes, Elias Pattersson, Brok Boeser czy bramkarz Thatcher Demko, mają łącznie mniej niż milion.
Grając w Bayernie Mueller był przez 8 sezonów partnerem Roberta Lewandowskiego. Wspólnie rozegrali 330 spotkań, a Niemiec asystował przy 64 bramkach polskiego napastnika. Po odejściu do Barcelony „Lewy” napisał, że Mueller to „bardzo inteligentny piłkarz, który zawsze był przy mnie i bardzo mi pomagał”.
Thomas Mueller ma podpisać kontrakt w piątek 1 sierpnia, umowa ma obowiązywać do końca sezonu 2026. Jeśli wszystko będzie przebiegać bez zakłóceń po raz pierwszy w koszulce Vancouver Whitecaps może zagrać 9 sierpnia przeciwko prowadzącej w Konferencji Zachodniej drużynie San Diego FC.
