Sport

Ta pierwsza, niezapomniana bramka

Jedni kończą karierę, inni zdobywają premierowego gola w reprezentacji. Bartosz Slisz był jednym z bohaterów gry z Mołdawią.

Pochodzący z Rybnika Bartosz Slisz zdobył swojego pierwszego gola w reprezentacji. Fot. Paweł Andrachiewicz/Pressfocus.pl

REPREZENTACJA POLSKI

Spotkanie na superauto.pl Stadion Śląski stało oczywiście pod znakiem pożegnania z reprezentacją Kamila Grosickiego, ważne było jednak przede wszystkim to, co działo się na boisku. W rywalizacji z zespołem numer 154 w światowym rankingu nie było jakiegoś błysku ze strony Biało-czerwonych, niemniej kontrolny mecz przed występem w Helsinkach o punkty w eliminacjach MŚ - został wygrany.

Śląski jest szczególny

Pierwszy na listę strzelców wpisał się Matty Cash. Dla zawodnika Aston Villi było to trafienie numer 2 w kadrze w 18. występie. Pierwszy raz trafił w zremisowanym 2:2 meczu z Holandią w Rotterdamie w czerwcu 3 lata temu; było to spotkanie w Dywizji A Ligi Narodów.

W końcówce spotkania z Mołdawią bramkę zdobył również Bartosz Slisz, dla którego był to z kolei premierowy gol w narodowym zespole. – To pierwsze trafienie w reprezentacji smakuje super, na dodatek uzyskane na „moim” terenie, na śląskiej ziemi: to cieszy jeszcze bardziej – podkreśla.

W czwartek przed meczem wychowanek RKP ROW Rybnik, grający obecnie za Atlantykiem w barwach Atlanta United, odwiedził z kilkoma innymi Ślązakami w kadrze siedzibę Śląskiego Związku Piłki Nożnej w Katowicach przy ulicy Francuskiej. Slisz przymierzył się nawet do fotela prezesa związku Henryka Kuli. W piątek na Śląskim dopingowała go cała najbliższa rodzina: rodzice, brat, wujek. Tym bardziej cieszył się z premierowej bramki.

- Na śląskiej ziemi wszystko smakuje jeszcze bardziej. A jeśli jest wsparcie rodziny na trybunach, gra przed tyloma kibicami - to coś pięknego. Fajnie że przyszło tyle ludzi i dobrze, że Kamil Grosicki miał tutaj takie pożegnanie. Na Stadionie Śląskim grałem po raz pierwszy i rzeczywiście jest to przeżycie. To inny stadion niż PGE Narodowy, ale też czuć to wsparcie kibiców, fantastyczna sprawa – podkreśla.     

Zagrać w Ameryce! 

Jak padł gol dla reprezentacji oczami strzelca? – Można powiedzieć, że to był taki strzał, że piłka… doturlała się do siatki. Najważniejsze że był to taki strzał, który dał nam gola. Dzięki temu wygraliśmy 2:0 i to jest najważniejsze. Wiadomo, że był to szczególny mecz, w którym żegnaliśmy Kamila Grosickiego, który dał nam przez te pół godziny sporo jakości. Nie było widać, że to zawodnik, który kończy. Chwała mu za to i za te 95 meczów w narodowych barwach, bo to świetny wyniki. Ja mogę tylko marzyć o takiej liczbie – komentował po spotkaniu 16-krotny reprezentant Polski z Rybnika.  

Jak ocenia mecz? - Na plus zwycięstwo, stwarzane sytuacje, na minus gra w pressingu w drugiej połowie. Były za duże przestrzenie między liniami. Na pewno trzeba to przeanalizować i poprawić. W rywalizacji z Finlandią nie może się to powtórzyć. Co do mnie, to do każdego meczu i treningu podchodzę skoncentrowany na sto procent, bo jak trenujesz, tak potem grasz – zaznacza 26-letni zawodnik.

Jak będzie w Helsinkach za kilkadziesiąt godzin? – To kolejny mecz w eliminacjach mistrzostw świata. Wiadomo, chcemy tam wygrać i ten mecz z Finlandią wygramy, bo naprawdę mamy dobrą ekipę. Jeżeli będziemy sobie stwarzać odpowiednią liczbę sytuacji, grać cierpliwie i spokojnie od tyłu, to jestem pewien, że będzie dobrze – mówi.

Bartosza Slisza pytamy, czy przed wylotem ze Stanów Zjednoczonych do Europy koledzy z Atlanty życzyli mu dobrych występów, wygranych i bramek. – Nie rozmawialiśmy na ten temat. W Stanach nie ma jeszcze jakiejś „napinki” przed przyszłorocznym turniejem. Pewnie w miarę upływu czasu, może od stycznia, rozpocznie się już powszechna mobilizacja. Dla mnie byłoby to wspaniałe, zagrać choćby na tym swoim stadionie w Atlancie. W Ameryce są piękne i duże stadiony. Mam nadzieję, że tam zagramy – mówi Bartosz Slisz.

Michał Zichlarz            

Bartosz Slisz
Data urodzenia : 29 marca 1999 r.  
Miejsce urodzenia : Rybnik
Wzrost/waga : 180 cm/76 kg
Pozycja na boisku : pomocnik
Kariera : RKP ROW Rybnik, Zagłębie Lubin, Legia Warszawa, Atlanta United
Mecze/gole w reprezentacji : 16/1