Sport

Syn w ślady mistrza

Oliver Solberg wrócił po trzech latach i wygrał Rajd Estonii.

Toyota zaufała Oliverowi Solbergowi i się nie zawiodła. Fot. Facebook

RAJDY SAMOCHODOWE

Syn rajdowego mistrza świata z 2003 roku Norwega Pettera Solberga, Szwed Oliver Solberg (Toyota Yaris Rally1) wygrał Rajd Estonii, ósmą rundę mistrzostw świata. Drugą lokatę wywalczył Estończyk Ott Tanak (Hyundai I20 Rally1), który stracił do Szweda 25,2 s. Broniący tytułu Belg Thierry Neuville (Hyundai I20 Rally1) został sklasyfikowany na trzeciej pozycji ze stratą 48,3 s. Lider championatu po siedmiu rundach Brytyjczyk Elfyn Evans (Toyota Yaris Rally1) w niedzielę trochę przyśpieszył i awansował z siódmej na szóstą pozycję ze stratą 1.43,4 do Solberga.

23-letni Szwed, który do startów w mistrzostwach świata w kategorii WRC wrócił po trzech latach, od początku jechał rewelacyjnie. Prowadzenie objął w piątek po drugim odcinku specjalnym i był liderem aż do mety. W sobotę wygrał trzy z czterech porannych odcinków specjalnych, w sesji popołudniowej zanotował jeszcze jedną wygraną i później spokojnie kontrolował rywali. W niedzielę, ostatniego dnia, był najszybszy na dwóch z trzech OS-ów.

To był jego pierwszy w sezonie start samochodem WRC. Szwed cały czas bardzo dobrze spisuje się także w niższej kategorii WRC2, której jest aktualnie liderem. To właśnie dlatego Toyota postanowiła dać mu szansę powalczyć z najlepszymi na świecie. Dostał do dyspozycji samochód WRC i wykorzystał go perfekcyjnie. - Tyle lat prób, marzeń, nadziei... W końcu się udało! Wielkie podziękowania dla Toyoty za zaufanie - powiedział Oliver Solberg na mecie.

Ogromnego pecha miał natomiast inny kierowca ekipy Toyoty Japończyk Takamoto Katsuta. Jego Yaris Rally1 uległ awarii przed ostatnim odcinkiem specjalnym i kierowca musiał się wycofać. Nie startował ośmiokrotny mistrz świata Sebastien Ogier (Toyota Yaris Rally1), drugi przed Estonią w klasyfikacji generalnej WRC ze stratą 9 pkt do Evansa. Francuz, podobnie jak w poprzednim sezonie, rywalizuje tylko w wybranych rundach cyklu, jego głównym zadaniem jest zdobywanie punktów w klasyfikacji konstruktorów.

Pecha miał Tymoteusz Abramowski (Ford Fiesta Rally3), który do 15. odcinka specjalnego był liderem w klasie WRC3. Ale w trakcie tej próby doszło do awarii samochodu i skończyły się marzenia o zwycięstwie. „Na OS 15 po jednej z hop wylądowaliśmy w dziurze w drodze i uszkodziliśmy układ chłodzenia. Zostaliśmy na 8. kilometrze odcinka Otepaeae 2. Bardzo przepraszamy, naprawdę chcieliśmy dowieźć ten wynik do mety. Spróbujemy naprawić auto i jeszcze powalczyć” - napisał Abramowski na Facebooku. W niedzielę Polak wystartował, ale kolejna awaria samochodu sprawiła, że musiał się wycofać i imprezy nie ukończył.

Następną 9. rundą mistrzostw świata WRC będzie w dniach 31 lipca - 3 sierpnia Rajd Finlandii, gdzie ma wystartować Ogier.

Wyniki Rajdu Estonii:  

1. Oliver Solberg (Szwecja/Toyota) 02:36.35,1 
2. Ott Tanak (Estonia/Hyundai) strata 25,2 s 
3. Thierry Neuville (Belgia/Hyundai) 48,3 
4. Kalle Rovanpera (Finlandia/Toyota) 55,6
5. Adrien Fourmaux (Francja/Hyundai) 1.33,0 

6. Elfyn Evans (W. Brytania/Toyota) 1.43,4 

Klasyfikacja MŚ

1. Ott Tanak 162 pkt 
2. Elfyn Evans 161 
3. Sebastien Ogier (Francja) 141 
4. Kalle Rovanpera 138 
5. Thierry Neuville 114
6. Adrien Fourmaux 71

(PAP)