Sport

Święto golfa na Dolnym Śląsku

1 lipca rusza ósma edycja Gradi Polish Open by Emeralld. Do rywalizacji w tym turnieju powróci Mateusz Gradecki.

Mateusz Gradecki zagra w Gradi Golf Club. Fot. Team Gradi

Gradi Polish Open obok turnieju Rosa Challenge Tour jest jednym z dwóch najważniejszych profesjonalnych wydarzeń golfowych w naszym kraju. Turniej w Gradi Golf Club jest częścią Pro Golf Tour, a wrześniowy Rosa Challenge Tour – HotelPlanner Tour, dawniej znanego jako Challenge Tour. Celem zawodników Pro Golf Tour jest awans na HotelPlanner Tour, stamtąd na DP World Tour, a później może nawet na PGA Tour. Hierarchia jest znana, a mozolne wspinanie się na coraz wyższy poziom rywalizacji jest naturalnym procesem wśród zawodników goniących sportowe marzenia. 

Kawał historii polskiego golfa

Polish Open to turniej z wielkimi tradycjami i niezwykłymi historiami. Zanim w 2018 roku po raz pierwszy zagościł w Gradim, poprzednimi arenami były dwa razy Amber Baltic, First Warsaw, Binowo Park, Sand Valley i Sierra Golf oraz jednokrotnie Kraków Valley, Postołowo i Rosa. W turnieju zwyciężali między innymi: José Manuel Lara - 1998, Niclas Fasth - 1999, Ondřej Lieser - 2019, Julien Brun - 2020, czy grający jeszcze jako amator Nick Bachem – 2021. Zarówno Julien, jak i Nick mogą uznać Gradi Golf Club za trampolinę kariery. Od czasu polskich zwycięstw Francuz do triumfu jako amator na Challenge Tour w 2012 roku dorzucił dwa kolejne tytuły w tej lidze – oba w 2021 roku. Niemiec z kolei najpierw triumfował trzykrotnie jako amator na Pro Golf Tour – po raz ostatni w Gradim, wkrótce potem przeszedł na zawodowstwo, wygrywając w 2022 roku na Toro Tour, a w 2023 na DP World Tour! W latach 2005 i 2008 swoje triumfy święcił w Polish Open Amerykanin Peter Henry Bronson, niegdyś trener golfa w Mazury Golf w Naterkach. Słynny „Heniu” dwukrotnie wygrywał w dogrywkach. Najpierw czteroosobowej w Rajszewie i później – dwuosobowej w Rosie. W 1999 roku w Polish Open zagrał późniejszy gigant europejskiego golfa, mistrz US Open i sześciokrotny członek europejskiej drużyny Ryder Cup – Justin Rose. A jeszcze w 1998 roku był w The Open wzbudzającym sensację amatorem, kończąc batalię w angielskim Royal Birkdale na… czwartej pozycji. Natychmiast wstąpił w szeregi zawodowców, nie przechodząc cuta w 21. kolejnych turniejach. W Rajszewie już nieco się sprężył i finiszował na pozycji 19.

Wszystko zaczęło się w Amberze

Polish Open po raz pierwszy rozegrano w 1994 roku. W latach 1996-1999 było częścią Challenge Tour. Później zawody należały do Pro Golf Tour, wtedy znanego jako EPD Tour. Pierwsza edycja odbyła się w 1994 roku na polu Amber Baltic, w Kołczewie niedaleko Międzyzdrojów.  Zwyciężył Anglik Gary Marks i awansował do Sarazen World Open, w latach 1994–1999 będącego nieoficjalnym wydarzeniem PGA Tour dla triumfatorów krajowych zawodów open. Anglik ukończył turniej z 1996 roku na jedenastej pozycji, najlepszej spośród wszystkich Europejczyków. Rok później Polish Open zagościł w Amberze po raz ostatni.

Aktualnie areną wydarzenia jest Gradi Golf Club i Pałac Brzeźno. Rok temu w roli gospodarza, występował tam Mateusz Gradecki, wielokrotny Mistrz Polski, trzykrotny zwycięzca na Pro Golf Tour, raz wygrywający również na Challenge Tour. Wtedy nie mógł zagrać z powodu rehabilitacji operowanego kolana. Tym razem kolano jest zdrowe i Mateusz zagra na swoim terytorium. Jego rywalami będzie cała armia fantastycznych zawodników walczących o punkty rankingowe, przybliżające do wymarzonego  awansu na Challenge Tour. Trzydniowy turniej główny poprzedzi wtorkowy Pro-Am o puchar Prezesów PGA Polska i Polskiego Związku Golfa. Patronat Honorowy nad wydarzeniem objęli: Polski Związek Golfa oraz PGA Polska. Dziennik Sport objął wydarzenie patronatem medialnym. Będziemy na miejscu na bieżąco relacjonując wydarzenia naszym  czytelnikom.

Szalejący Szwajcar

Gradi Polish Open by Emeralld jest przystankiem na drodze graczy aspirujących do występów na największych arenach golfowych. Pięciu najlepszych zawodników rankingu Pro Golf Tour otrzyma przepustkę do rywalizacji na HotelPlanner Tour. Na przestrzeni lat w turnieju brali udział najbardziej utytułowani polscy gracze. Mateusz Gradecki zwyciężył na Pro Golf Tour trzykrotnie, awansując  na Challenge Tour. Adrian Meronk – czterokrotny triumfator na DP World Tour, raz wygrywający na Challenge Tour i raz w saudyjskiej lidze LIV Golf, też grał na Pro Golf Tour, jednak czynił to raczej sporadycznie.

Rok temu triumfował Cédric Gugler, delikatnie demolując resztę stawki. Szwajcar zwyciężył z kosmicznym wynikiem -26, pokonując najbliższych konkurentów siedmioma uderzeniami. To był najniższy rezultat w historii Gradi Polish Open. Wcześniejszym rekordem było -19 uzyskane w 2019 roku przez Czecha Ondřeja Liesera. Było to  trzecie zwycięstwo 24-latka w sezonie, dzięki któremu zgodnie z regulaminem awansował natychmiastowo z Pro Golf Tour na Challenge Tour. Rundy 61-61-62 mogły wprawić w osłupienie. Przez trzy dni przydarzył mu się jeden bogey, a poza tym ustrzelił 25 birdie i jednego eagle’a. Pytany o wrażenia i to jak czuje się jako nowy zawodnik Challenge Tour, relacjonował naszej redakcji: „Jestem bardzo szczęśliwy. Cała ciężka praca jaką włożyłem była widoczna w tej wygranej. Nie zrobiłem wielu błędów, to był jeden bogey podczas trzech rund, co jest niesamowite. Potrzebuję trochę czasu, żeby to do mnie dotarło”.

Nie tylko zawodowcy

Dla zawodowców przewidziana jest pula nagród w wysokości 30 tysięcy euro. Poza czołówką Pro Golf Tour w turnieju zagrają również Polacy. PGA Polska reprezentować będą: Mateusz Gradecki, Alejandro Pedryc, Kamil Tatarczuk, Marcin Bogusz, Oskar Zaborowski, Adrian Kaczała, Grzegorz Zieliński, Michał Guzowski i Jakub Korniejczuk. Nie zabraknie również fantastycznych polskich amatorów. Polski Związek Golfa reprezentować będą młodzi gniewni: Max Biały, Maciej Łuczak, Kamil Sikora, Filip Wysokiński, Jan Pyla, Tristan Kolasiński i Jan Branicki. W turnieju Pro-Am pojawi się Jerzy Dudek – świeżo upieczony złoty medalista w klasyfikacji krajowej Mistrzostw Polski Seniorów. Wydarzenie odbywa się pod Patronatem Honorowym Polskiego Związku Golfa i PGA Polska, które to organizacje są również współorganizatorami turnieju. Zagra więc prezes PGA Polska - Piotr Owczarek, a Polski Związek Golfa reprezentować będą panie wiceprezes, Kasia Terej i Ela Wolschendorf- Łazowska. Sponsorem tytularnym już po raz czwarty jest firma Emeralld. „To turniej, który przyciąga najlepszych i inspiruje kolejnych zawodników. Dla wielu z nich to początek drogi do światowej kariery – powiedział Krzysztof Gradecki, właściciel Gradi Golf Club i gospodarz turnieju. „Cieszymy się, że jako gospodarze możemy wspierać rozwój golfa w Polsce i Europie”.

Na Dolnym Śląsku szykuje się fantastyczne wydarzenie sportowe.

Kasia Nieciak

Puchar czeka. Fot. Gradi Golf Club

W Brzeźnie wkrótce zaroi się od zawodników. Fot. Gradi Golf Club