Strach się bać? Nie!...
Nie ma powodów do paniki, bo po zeszłorocznych doświadczeniach pracujemy spokojniej i wiemy co chcemy osiągnąć – tak mówią w tyskiej, mistrzowskiej ekipie.
Mateuszowi Brykowi gra przynosi radość i wraz z kolegami jest głodny kolejnych sukcesów. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
