Sport

Siła woli Chorwatów

Stare gwiazdy udowadniają, że potrafią wygrywać.

Luka Modrić ma już na swoim koncie 201 występów w reprezentacji Chorwacji i będzie miał więcej. Fot. Pixell/Press Focus

GRUPA L

Chorwaci potrzebowali zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że Zlatko Dalić przygotował taktykę ofensywną i po nieco sennym początku Luka Modrić poprowadził „Ognistych” do ataku. Co prawda z przebiciem się przez skonsolidowany blok obronny Ghany mieli spore problemy, ale sięgnęli po plan B i skuteczne okazały się strzały z dystansu.

W 17 minucie Nikola Vlaszić huknął w słupek, a lepiej przymierzył w 31 minucie Petar Suczić. Po płaskim uderzeniu z 25. metra Benjamin Asare musiał wyciągać piłkę z siatki. Dopiero po stracie pierwszego gola na turnieju Ghana zaczęła pokazywać, że ma też w składzie napastników. Najbardziej aktywny był zawodnik Manchesteru City Antoine Semenyo.

Najważniejszym zmiennikiem okazał się jednak Ernest Nuamah, bo to on od razu po wejściu na boisko dośrodkował z rzutu wolnego, a Derrick Luckassen wyrównał. Radość w zespole Ghany trwała jednak bardzo krótko, bo Modrić dośrodkowaniem z rzutu rożnego obsłużył Vlaszicia, którego główka zapewniła Chorwatom awans z drugiego miejsca. Ghana też gra dalej, ale z pozycji trzeciej.

Jerzy Dusik


OCENA MECZU⭐ ⭐⭐

◼ Chorwacja – Ghana 2:1 (1:0)

1:0 – P. Suczić, 31 min, 1:1 – Luckassen, 73 min, 2:1 – Vlaszić, 83 min (głową).

CHORWACJA: Livaković – Staniszić, Szutalo, Pongraczić, Periszić – Vlaszić (88. Gvardiol), Modrić, Suszić, Kovaczić (78. Mario Paszalić), Baturina (88. Marco Paszalić) – Budimir (66. Matanović). Trener Zlatko DALIĆ.  

GHANA: Asare – Senaya, Adjetey (46. Oppong), Luckassen, Mensah – Partey, Owusu (46. Fatawu), Sibo (85. Yireknyi) – Sulemana (71. Nuamah), Ayew (71. Thomas-Asante), Semenyo. Trener Carlos QUEIROZ.

Sędziował Drew Fischer (Kanada). Widzów 68.274 Żółte kartki: Periszić – Nuamah.

Piłkarz meczu - Luka MODRIĆ