Serce się raduje
Wchodząc do PreZero Areny Gliwice pierwsze, co przychodzi na myśl – to słowo "wow" – podkreślił Jakub Szymański, reprezentacyjny środkowy. Przez trzy dni gliwickim obiektem zawładnęli młodzi adepci siatkówki.
W Gliwicach wszyscy byli zwycięzcami. Fot. minisiatkowka.pl
