Sport

Sensacyjna królowa sprintu pobiegnie na Śląskim

Mistrzyni olimpijska z Paryża na 100 metrów Julien Alfred dołączyła do listy startowej Diamentowej Ligi w Chorzowie.

Julien Alfred spopularyzowała wiedzę, gdzie leży Saint Lucia. Fot. Fot. Ulrik Pedersen/Cal Sport Media/SIPA USA/PressFocus

Sensacja sprintu z karaibskiej wyspy Saint Lucia 16 sierpnia zadebiutuje na polskiej ziemi, w Silesia Memoriale Kamili Skolimowskiej, najlepszym mityngu Diamentowej Ligi poprzedniego roku. - Słyszałam, że macie wybitną publiczność - mówi Julien Alfred.

Starcie najszybszych kobiet globu, w którym pobiec ma także Ewa Swoboda, będzie ostatnią, finałową konkurencją wydarzenia. - Mówimy o nowej królowej sprintu, z kraju, o którego istnieniu przed igrzyskami w Paryżu wiedziała garstka ludzi. A jednak to nie Jamajka i nie USA przejęła koronę w tej konkurencji. Ta pojechała na wyspę St. Lucia, co zaszokowało kibiców na Stade de France - opisuje Alfred dyrektor sportowy mityngu Piotr Małachowski.

Wygrana 23-letniej wówczas sprinterki we Francji okazała się jedną z najbardziej medialnych historii igrzysk. Jej sukces był pierwszym złotym medalem olimpijskim dla Saint Lucii. Gdy biegła po złoto, swój koncert specjalnie przerwała Adele, a na wyspie wokół ustawionych w miasteczkach telebimów zgromadziły się tysiące ludzi, fetujących triumf ich bohaterki. Gdy we wrześniu Alfred dotarła do ojczyzny, rząd państwa zarządził wolne dni od pracy. Na wyspie odbył się wówczas kilkudniowy festiwal na jej cześć, czego finałem było ustanowienie święta narodowego na cześć lekkoatletki.

- W sporcie panuje zasada „bij mistrza”, więc do skóry Alfred będzie chciała się dobrać każda sprinterka, podrażniona po Paryżu. Mityng na Śląsku to jeden z ostatnich dużych testów formy przed wylotem do Japonii na mistrzostwa świata. Każda będzie chciała postraszyć konkurentki. Warto zobaczyć to osobiście - przekonuje Małachowski. W tym roku Alfred startowała już w Diamentowej Lidze w Oslo i w Sztokholmie, jej rezultat 10,75 sek. jest na razie drugim na świecie.

W chorzowskiej Diamentowej Lidze wystartuje także liczne grono polskich gwiazd - oprócz Swobody m.in. Natalia Bukowiecka, Jakub Szymański czy młociarze Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek. Nowością tym razem będzie wprowadzenie do programu dodatkowego dnia rywalizacji – ulicznego wydarzenia na katowickim rynku, w którym 15 sierpnia zmierzą się tyczkarki, skoczkinie wzwyż i kulomiotki.

Dzień później gwiazdami będą ubiegłoroczni rekordziści świata z Chorzowa Szwed Armand Duplantis (tyczka) i Norweg Jakob Ingebrigtsen (biegi średnie), a także Włoch Gianmarco Tamberi (wzywż), Amerykanin Grant Holloway (110 m ppł.) czy Ukrainka Jarosława Mahuczich (wzwyż).

(t)