Scenariusz polskiego pecha
Już po raz drugi na torze lodowym w Mediolanie Damianowi Żurkowi przypadło najbardziej znienawidzone przez sportowców czwarte miejsce. Przejął w tym pałeczkę z Pekinu po koledze z kadry, Piotrze Michalskim.
Nie tak miało wyglądać zakończenie rywalizacji na 500 metrów z perspektywy Damiana Żurka... Fot. PAP/EPA
