Rozpędzona paryska maszyna
Czy Chelsea będzie w stanie zatrzymać PSG na drodze po czwarte trofeum w sezonie?
Dla Fabiana Ruiza sezon 2024/25 jest najlepszym w karierze. Fot. PAP/EPA
KLUBOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA
PSG stoi przed szansą na zdobycie czterech ważnych trofeów w jednym roku. Paryżanie w tym sezonie wygrali Ligę Mistrzów, Puchar Francji oraz zajęli pierwsze miejsce w Ligue 1. Teraz zagrają w finale Klubowych Mistrzostw Świata, w niedzielny wieczór mierząc się z Chelsea. Drużyna Luisa Enrique wydaje się nie do powstrzymania, a półfinałowe starcie z Realem Madryt, które zakończyło się wynikiem 4:0, tylko to potwierdziło. – To jest nieprawdopodobny sezon. Chcemy wygrać w finale! – powiedział hiszpański szkoleniowiec, który jest głównym sprawcą tak fantastycznej formy zespołu. To on zbudował zespół od nowa po tym, jak opuścili go Lionel Messi, Neymar czy Kylian Mbappe i udowodnił, że wcale nie potrzebował tej trójki do zdobywania najważniejszych trofeów.
Przed Chelsea bardzo wymagający mecz. Londyńczycy całkiem nieźle radzili sobie przez całe mistrzostwa, ale teraz czeka ich najtrudniejszy sprawdzian. I choć defensor Malo Gusto stwierdził, że rywal w finale nie ma znaczenia, mówiąc: „Po prostu musimy dać z siebie wszystko”, to fakty są takie, że w aktualnej dyspozycji PSG żaden zespół nie chce się z nim mierzyć. – Najważniejsza będzie gra zespołowa. Musimy trzymać się razem, rozwijać się razem i razem włożyć całą swoją energię w ten mecz – przekazał Malo Gusto. To jednak może być niewystarczające.
Siła ofensywna paryżan jest porażająca. W ostatnim meczu przeciwko Realowi w ataku zagrali Desire Doue, Ousmane Dembele oraz Chwicza Kwaracchelia. Z kolei z ławki zespół wzmocnili Goncalo Ramos, Bradley Barcola oraz Senny Mayulu. Każdy z tych piłkarzy ma niezwykłe umiejętności, które wprawiają w osłupienie nawet najlepszych obrońców na świecie.
O tym, jak świetnym zespołem jest ekipa Luisa Enrique, świadczą też słowa Fabiana Ruiza, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w starciu z Królewskimi. – Przeżywam najlepszy moment w mojej karierze. Kończymy niewiarygodny sezon, pozostał nam jeszcze jeden mecz do rozegrania i czuję ogromną radość, nie tylko na poziomie indywidualnym, ale przede wszystkim zespołowym. Gramy piękny futbol, a w tym czasie pokazujemy, że chcemy wygrywać we wszystkich zmaganiach – stwierdził Hiszpan, który z Paris Saint-Germain związany jest od 2022 roku.
Wiele (nie tylko słowa, ale przede wszystkim czyny!) wskazuje na to, że Paris Saint-Germain już nie odda pucharu za klubowy mundial. Zespół zmierza w wyznaczonym kierunku i zupełnie nie zwraca uwagi na przeszkody. I choć jego sezon trwa bardzo długo, nie widać po piłkarzach zmęczenia. 23 sierpnia 2024 roku PSG zaczęło rozgrywki ligowe, wygrywając 6:0 z Montpellier. Zakończy rok zmagań dopiero 13 lipca 2025 roku.
(kaj)
Niedziela, 13 lipca, godz. 21.00◼ Chelsea – PSG