Rodado w gazie
Piękny gol hiszpańskiego napastnika Wisły był ozdobą sobotniego sparingu z Puszczą.
Angel Rodado wpisał się na listę strzelców w obu sparingach Białej Gwiazdy. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus
W zespołach z Krakowa i Niepołomic, które pod dwóch latach znów będą rywalizować w jednej lidze, latem dochodzi do wielu zmian. Większą przebudowę przechodzą jednak Żubry, które spadły z ekstraklasy.
Nowi w sztabie
W sobotę testowali kolejnych trzech graczy: dwóch bocznych obrońców – Norberta Bartczaka (ostatnio Polonia Bytom) i Jakuba Marcinkowskiego (rezerwy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza), a także pomocnika, którego personaliów nie udało nam się w stu procentach potwierdzić. Trener Tomasz Tułacz postanowił przewietrzyć także swój sztab, bo z niektórymi pracował w Niepołomicach od 10 lat. Asystentem został Marcin Prasoł, który wiosną odszedł z Górnika Zabrze wraz ze zwolnionym Janem Urbanem. Za przygotowanie fizyczne odpowiedzialny jest Jakub Podgórski – specjalista bardzo dobrze znany w Krakowie i okolicach. W krakowskim zespole przez 20 minut pokazał się prawy obrońca Julian Lelieveld, który dopiero niedawno rozpoczął treningi.
W samo „okienko”
Gdy wiślakom nie idzie, często aktywny staje się Angel Rodado. Tak też było w 44 minucie, gdy po stracie rywala przed polem karnym Hiszpan przygotował sobie piłkę do strzału i trafił w samo okienko. Dla asa Białej Gwiazdy było to drugie trafienie w czasie przygotowań. Gola zapisał na koncie także w pierwszym sparingu z Bruk-Betem. Podobnie jak w środę, Wiśle nie udało się utrzymać prowadzenia. Tuż po przerwie gola strzelił Mateusz Stępień. Puszcza dobrze rozegrała rzut wolny, Patryk Serafin podał do młodszego kolegi, a ten posłał piłkę po ziemi i zmieścił ją przy dalszym słupku. Niedługo z powodów zdrowotnych boisko opuścił obrońca Łukasz Sołowiej. Mecz był dość ostry jak na sparing. W środkach nie przebierali zawodnicy obu zespołów, a sędzia dwukrotnie wyciągał z kieszonki żółtą kartkę.
Klimek zmieni barwy
Długimi momentami mecz nie porywał. Obie drużyny miały swoje lepsze momenty, ale brakowało konkretów. Do przerwy w Wiśle strzelali m.in. Jakub Krzyżanowski i Kacper Duda, ale z marnym efektem. W Puszczy stuprocentową okazję zmarnował Mateusz Cholewiak – po zagraniu Adama Gałązki z lewej strony z bliskiej odległości nawet nie trafił w bramkę. Pomocnik często wyrzucał piłkę z autu i w nowym sezonie może być zastępcą Dawida Abramowicza, który przeszedł do Arki Gdynia. Tomasz Tułacz spóźnił się na sparing, choć od dwóch godzin był na terenie ośrodka w Woli Chorzelowskiej. Pochodzący z pobliskiego Mielca trener odpowiada też za wzmocnienia, więc jest bardzo zapracowany. W drugim meczu z rzędu zabrakło skrzydłowego Antoniego Klimka. Piłkarz, który w rundzie wiosennej, po wykupieniu z Widzewa Łódź strzelił trzy gole, niedługo zmieni klub. W grę wchodzi także transfer zagraniczny.
Michał Knura
◼ Wisła Kraków - Puszcza Niepołomice 1:1 (1:0)
1:0 – Rodado, 44 min, 1:1 – M. Stępień, 48 min
WISŁA: Letkiewicz (33. Cziczkan, 63. Broda) - Jaroch (71. Lelieveld), Biedrzycki (65. Woś), Kutwa (46. Colley), Krzyżanowski (65. Ziarko) - Duda (46. Dziedzic), Carbo (65. Skała) - Kuziemka (46. Baniowski), Ertlthaler (46. Kawała), Duarte (65. Kuziemka, 76. Szot) - Rodado (46. Zwoliński). Trener Mariusz JOP.
PUSZCZA: Perchel (46. Kowal) – Barczak (33. Marcinkowski), Piekarski (33. Przybyłko), Sołowiej (54. Piekarski), Mroziński (61. Barczak) – Serafin (61. Radecki), K. Stępień (61. Cholewiak, 74. Gałązka) -Cholewiak (46. M. Stępień), Blagaić (46. zawodnik testowany, 79. Sendor), Gałązka (46. Walski) - Barkowskij (46. Juszczyk). Trener Tomasz TUŁACZ.