Poznaliśmy skład drużyny USA na Ryder Cup
Kapitan Keegan Bradley miał ciężki orzech do zgryzienia. W końcu zdecydował i wybrał sześciu zawodników, którzy dostali zaproszenie do drużyny. Sam jednak nie zagra.
Keegan Bradley ogłosił swoje wybory. Fot. Facebook Ryder Cup USA
Sześcioma zawodnikami, których powołał są: Justin Thomas, Collin Morikawa, Ben Griffin, Cameron Young, Patrick Cantlay i Sam Burns. Decyzja ogłoszona została w środę rano w siedzibie PGA of America we Frisco, w Teksasie. Ta szóstka dołącza do tych, którzy zakwalifikowali się automatycznie. Znajdują się tam: Scottie Scheffler, J.J. Spaun, Xander Schauffele, Russell Henley, Harris English i Bryson DeChambeau.
Długo toczyły się rozważania, czy świetnie ostatnio grający kapitan wybierze sam siebie. Ostatecznie okazało się, że z ciężkim sercem, jednak czując ciężar odpowiedzialności, Keegan postanowił nie być pierwszym od czasów Arnolda Palmera grającym kapitanem, kiedy to w 1963 roku drużyna amerykańska wygrała u siebie 23-9. To w sumie dość duża niespodzianka, ponieważ wiele wskazywało, że ostateczna decyzja może być inna.
Dwukrotny reprezentant Team USA grał wystarczająco dobrze przez ostatnie dwa lata, aby wystąpić w Nowym Jorku. Triumfował raz w zeszłym roku i ponownie w tym sezonie, a po zeszłotygodniowym Tour Championship wdrapał się na jedenaste miejsce w rankingu Pucharu Rydera, skąd sześciu najwyżej sklasyfikowanych dostaje automatyczną kwalifikację. W środę powiedział, że jego decyzja zapadła już jakiś czas temu. „To była naprawdę trudna decyzja” – powiedział. „Był taki moment w tym roku, kiedy już grałem dobrze jakiś czas, ale wszyscy ci zawodnicy wkroczyli na wysokie pozycje i wywalczyli sobie miejsce w tym zespole. Jestem z tego naprawdę dumny i bardzo tego pragnąłem. Była to niezwykle trudna decyzja, ale jestem z niej naprawdę zadowolony. Jestem zadowolony z tych sześciu zawodników – i cieszę się, że to już koniec”.
Temat zrobił się szczególnie palący tego lata, kiedy pan kapitan jak gdyby nigdy nic zanotował sześć miejsc w TOP 10 turniejów PGA Tour, nie przechodząc tylko dwa razy cuta i awansując na siódme miejsce w rankingu światowym, a w czerwcu niesiony dopingiem swojej publiczności, wygrał turniej Travelers Championship na polu TPC River Highlands. Keegan jednocześnie rozdarł wtedy serca Europejczyków, powstrzymując od pierwszego triumfu na PGA Tour – Tommy’ego Fleetwooda.
Poprzednia potyczka drużyn miała miejsce w Rzymie na polu Marco Simone i wówczas Europa wyszła z niej zwycięsko, pokonując Amerykanów 16.5-11.5. Był to, a przynajmniej mógł być, szczególny Ryder Cup dla polskich kibiców, ponieważ liczyli oni na powołanie do drużyny Adriana Meronka, wówczas trzykrotnego zwycięzcę na DP World Tour, który o włos nie uzyskał automatycznego awansu. Dwa lata wcześniej na polu Whistling Straits Amerykanie roznieśli Europę w pył 19-9.
Automatyczną kwalifikację drużyny europejskiej uzyskali: Rory McIlroy – jako pierwszy, Robert MacIntyre, Tommy Fleetwood, Justin Rose, Tyrrell Hatton i ostatni Rasmus Hojgaard – po turnieju British Masters. Pełny skład poznamy już w poniedziałek, po zakończeniu turnieju DP World Tour – Omega European Masters, kiedy Luke Donald ogłosi sześć brakujących nazwisk.
Długo wyczekiwana batalia odbędzie się w dniach 26–28 września na polu Bethpage Black na Long Island.
Kasia Nieciak
Kapitan nie zagra w swojej drużynie. Fot. Facebook Ryder Cup USA