Sport

Powiew optymizmu

Biało-czerwone, mimo przegranej w pierwszym secie, pokonały w sparingu Chinki. Za trzy dni obie ekipy zmierzą się ponownie, ale stawką będzie półfinał Ligi Narodów.

Nasze panie z wiarą w sukces przystąpią do rywalizacji w Łodzi. Fot. PZPS

REPREZENTACJA KOBIET

Już w środę w Łodzi rusza turniej finałowy Ligi Narodów. Wystąpi w nim osiem najlepszych zespołów po fazie interkontynentalnej. Biało-czerwone w ramach przygotowań rozegrały w Radomiu sparing z Chinkami. Co ciekawe, za kilka dni obie drużyny znów staną naprzeciw siebie w ćwierćfinale łódzkiego turnieju; sparing został zakontraktowany, zanim były znane pary ćwierćfinałowe. Taka nietypowa sytuacja sprawiła, że oba zespoły nie chciały odkrywać wszystkich kart. Inna sprawa, że Polki z Chinkami grają dość regularnie; walczyły ze sobą także w fazie interkontynentalne. W turnieju w Pekinie nasze siatkarki wygrały 3:1.

Początek meczu zapowiadał spore emocje. Polki zaczęły kiepsko, chaotycznie i niedokładnie. Zawodziło przyjęcie zagrywki. Atak też nie funkcjonował najlepiej, choć trener Stefano Lavarini od początku postawił na mocną ofensywę, czyli Magdalenę Stysiak, Agnieszkę Korneluk i Martynę Łukasik. Rywalki prowadziły już 9:4 i dopiero wtedy Biało-czerwone się przebudziły. Z akcji na akcję grały coraz lepiej. Pierwszego seta nie udało się jednak wygrać. W grze na przewagi Chinki popełniły mniej błędów i zwycięsko otworzyły spotkanie.

Pozostałe partie to już koncertowa gra naszej ekipy. Jej przewaga była ogromna. Drugą partię zaczęły od prowadzenia... 9:0, a w trzeciej w miarę wyrównana walka trwała tylko do stanu 9:7. Ataki Łukasik, Stysiak i Martyny Czyrniańskiej sprawiły, że przewaga naszego zespołu błyskawicznie wzrosła do 9 „oczek”.  (17:8). Także w trzeciej odsłonie Chinki były w stanie przeciwstawić się Biało-czerwonym jedynie na początku.

◼  Polska -Chiny 3:1 (25:27, 25:12, 25:14, 25:16)

POLSKA: Wenerska, Łukasik, Gryka, Stysiak, Czyrniańska, Korneluk, Szczygłowska (libero) oraz Grabka, Łysiak (libero), Centka-Tietianieec, Jurczyk, Piasecka, Smarzek, Damaske. Trener Stefano LAVARINI.

CHINY: Zhang, Wu, Y.Y. Wang, Gong, Zhuang, Chen, M.J. Wang (libero) oraz Tang, Dong, Yin, Wan, Fan. Trener Yong  ZHAO.

Przebieg meczu

I: 5:10, 14:15, 18:20, 24:25, 25:27.

II: 10:2, 15:7, 20:10, 25:12.

III: 10:6, 15:6, 20:12, 25:14.

IV: 10:7, 15:8, 20:14, 25:16.