Polski Joao vs Kruszyna
POJEDYNEK KOLEJKI
Jan Grzesik. Fot. Kacper Pacocha/PressFocus
Jan GRZESIK
Data ur.: 21 października 1994Wzrost/waga: 178/70
Miejsce urodzenia: Olesno
Poprzednie kluby: Małapanew Ozimek, OKS Olesno, GKP Targówek, Polonia Warszawa, Legia Warszawa, Zagłębie Sosnowiec, Legia II, Pogoń Siedlce, Nadwiślan Góra, Siarka Tarnobrzeg, ŁKS Łódź, Warta Poznań, Radomiak
Mecze/bramki w ekstraklasie: 183/20
Wartość rynkowa: 400 tys. euro
Kontrakt do: 30 czerwca 2027
Dwa nazwiska Polaków grających w ekstraklasie wymienia się głównie w kontekście powołań trenera Jana Urbana do reprezentacji na wrześniowe eliminacje mistrzostw świata z Holandią (4.09.) i Finlandią (7.09.). Medialne spekulacje poparte są znakomitą postawą Jana Grzesika z Radomiaka i Oskara Repki z Rakowa nie tylko w dwóch pierwszych kolejkach nowego sezonu.
Jan, Janek, Jasiek
Grzesik ma za sobą przeszłość w Legii Warszawa, choć głównie były to występy w rezerwach i drużynach młodzieżowych. Tam miał okazję spotkać się z trenerem Urbanem, choć jak sam mówi: - Może gdzieś widzieliśmy się na korytarzu. Raz byłem na treningu pierwszego zespołu, ale w tamtym momencie byłem za słaby na Legię.
Dziś doświadczony już kapitan Zielonych spędza siódmy sezon w ekstraklasie, jest podstawowym piłkarzem Radomiaka, stanowiąc o jego sile defensywnej i ofensywnej. W spotkaniu z Pogonią (5:1) strzelił dwie bramki, więc kibice ochrzcili go „Joao”.
Najbardziej niedoceniany ligowiec może występować na boisku jako prawy obrońca czy wahadłowy, ale może też być ustawiany wyżej, na skrzydle. - Jestem Janem, Jankiem, Jaśkiem, jak kto woli, ale nie ukrywam, że samo przerobienie tego imienia na portugalski jest bardzo przyjemne - stwierdził z uśmiechem radomski lider, zdając sobie sprawę, że są pewne rzeczy – w wieku 31 lat – które mogą być trudne do przeskoczenia. - Reprezentacja Polski? Nie wierzę w to, choć wiem, że pracowitością można dokonać wiele - odpowiada na temat kadry, dodając wyluzowany, że cieszy się, dając powody swoją grą, by o nim pozytywnie pisano.
Zapora w Żylinie
Dla Oskara Repki ostatnie kilkanaście miesięcy to najlepszy okres w karierze. Już w zeszłym sezonie w barwach GKS-u Katowice był wyróżniającym się pomocnikiem ligi, a świetna forma poskutkowała pierwszym w karierze powołaniem do reprezentacji na czerwcowe mecze z Mołdawią oraz Finlandią, a później transferem do wicemistrzów Polski z Częstochowy. Dobre warunki fizyczne czynią go groźnym dla rywali. O sile „Kruszyny” przekonali się już piłkarze Żyliny w Lidze Konferencji. Był dla nich zaporą nie do przejścia. Jest prawonożnym defensywnym pomocnikiem, solidnym w odbiorze piłki, ale i błyskawicznie przechodzącym do ataku. Świetnie czyta grę i - co bardzo ważne - potrafi skutecznie wykończyć akcję, czy to uderzeniem z dystansu, czy strzałem głową. Nic dziwnego, że mówi się nie tylko o kolejnym powołaniu go do reprezentacji, ale i o debiucie w narodowych barwach.
Z przyjemnością obejrzymy więc potyczkę Radomiaka z Rakowem, gdzie nasi bohaterowie będą starali się udowodnić, że zasługują na szansę, by sprawdzić się w Biało-czerwonych barwach.
Zbigniew Cieńciała
Oskar Repka Fot. PressFocus
Oskar REPKA
Data ur.: 3 stycznia 1999Wzrost/waga: 188/85
Miejsce urodzenia: Bydgoszcz
Poprzednie kluby: Zawisza Bydgoszcz, Karlsruher SC, Chrobry Głogów, Pogoń Siedlce, GKS Katowice, Raków Częstochowa.
Mecze/bramki w ekstraklasie: 35/8.
Wartość rynkowa: milion euro.
Kontrakt do: 30 czerwca 2030
