Sport

Polska pewnie wygrała z Ukrainą

Memoriał Agaty Mróz

Reprezentacja Polski pewnie pokonała Ukrainę. Fot. PAP/ Marcin Bielecki

Polskie siatkarki pokonały Ukrainę 3:0 (25:17, 25:19, 25:20) w swoim pierwszym meczu Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej, który we wtorek rozpoczął się w Koszalinie. W środę drużyna Stefano Lavariniego zmierzy się z Francją.

Polska – Ukraina 3:0 (25:17, 25:19, 25:20)

Polska: Katarzyna Wenerska, Magdalena Stysiak, Anna Obiała, Maja Koput, Julita Piasecka, Martyna Czyrniańska - Aleksandra Szczygłowska (libero) – Justyna Łysiak, Alicja Grabka, Julia Szczurowska, Julia Orzoł, Sonia Stefanik, Paulina Damaske.

Ukraina: Ukraina: Daria Szarhorodska, Anna Artyszuk, Diana Meliuszkina, Switłana Dorsman, Walerija Nudha, Oleksandra Milenko – Alika Lucenko (libero) - Wiktorija Danczak, Stanisława Parfonowa, Julija Dymar, Aryna Bojko (libero), Uliana Kotar.

W pierwszej partii Polki jedynie na samym początku napotkały na drobne problemy, przegrywały 2:5, ale szybko uporządkowały grę. Z bardzo dobrej strony pokazała się Martyna Czyrniańska, która wróciła do kadry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją. Biało-czerwone solidnie pracowały w bloku – w pierwszym secie aż pięciokrotnie skutecznie zatrzymały atak rywalek, a bezbłędna w ataku była 19-letnia środkowa Maja Koput.

W drugiej partii kibice w Koszalinie obejrzeli nieco więcej zaciętej gry, Ukrainki początkowo myliły się w ataku, ale zaczęły lepiej spisywać się w bloku. Przy stanie 14:14 gospodynie turnieju wrzuciły drugi bieg i nie pomogły już wskazówki trenera ukraińskiej reprezentacji Jakuba Głuszaka. Magdalena Stysiak rozkręcała się z każdą kolejną akcją i drugą odsłonę zakończyła z dorobkiem ośmiu „oczek”, a pięć dołożyła Czyrniańska.

Trzeci set przyniósł najwięcej emocji, nie brakowało bardzo długich wymian, ofiarnych akcji w defensywie, a obie drużyny bardzo często miały wzloty i upadki. Polki przegrywały 11:14, ale zdobyły sześć punktów z rzędu i wydawało się, że spotkanie mają już pod kontrolą. Ukrainki postawiły na mocną zagrywkę i to się opłaciło, bo po chwili znów był remis 17:17. Finisz w wykonaniu podopiecznych Lavariniego był już jednak imponujący. Ważne punkty zdobyły środkowe Anna Obiała oraz Sonia Stefanik i rywalki w końcówce nie podjęły walki.

We wcześniejszym meczu Włochy pokonały Francję 3:0 (25:22, 25:18, 25:13). Spotkanie biało-czerwonych z Francuzkami rozpocznie się o godz. 20.30.

Turniej w Koszalinie dla uczestników jest ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy, które rozpoczną się 21 sierpnia. Czempionat rozegrany zostanie w czterech krajach: Turcji, Czechach, Szwecji i Azerbejdżanie. 

PAP lic/ bia/