Polka na kursie Venus!
Magda Linette nagle zgasła w Waszyngtonie w meczu z Anną Kalinską. Magdalena Fręch o ćwierćfinał zagra w czwartek z legendą.
Venus Williams została najstarszą zwyciężczynią meczu w WTA Tour od 21 lat. Fot. x.com/mubadalacitidc
To był rozczarowujący występ w 2. rundzie turnieju WTA 500 na twardych kortach w Waszyngtonie. Magda Linette (28. WTA) w poniedziałek w dobrym stylu pokonała groźną Danielle Collins (63. WTA), ale w środę nie poszła za ciosem i rozstawiona z nr 8 poznanianka przegrała mecz o ćwierćfinał z Rosjanką Anną Kalinską (48. WTA) 4:6, 0:6. Rywalizacja była zacięta przez osiem pierwszych gemów - do stanu 4:4; potem doszło do przełamania, po którym Polka jakby wyłączono prąd. Straciła 9 gemów z rzędu i w kiepskim stylu odpadła po godzinie i kwadransie gry.
26-letnia Kalinska zrewanżowała się o 7 lat starszej Linette za porażkę w 1. rundzie Wimbledonu przed sześciu laty 0:6, 6:7.
Szansę na ćwierćfinał w stolicy USA ma jeszcze Magdalena Fręch (24. WTA), którą spotka nielichy zaszczyt - potyczka z legendą tenisa Venus Williams. 45-letnia Amerykanka, która wróciła na korty po 16 miesiącach przerwy (według amerykańskich mediów spowodowanej m.in. operacją macicy) sprawiła niespodziankę, eliminując w 1. rundzie o 22 lata młodszą rodaczkę Peyton Stearns (35. WTA) 6:3, 6:4.
- Ciężko opisać, jak trudno jest rozegrać pierwsze spotkanie po tak długiej przerwie. Przed rozpoczęciem pojedynku wiem, że mam potencjał, żeby wygrać, ale chodzi o to, żeby rzeczywiście zwyciężyć. To jest najlepszy rezultat – rozegrać dobry mecz i wygrać. Jestem tu z przyjaciółmi, rodziną, ludźmi, których kocham, a także kibicami, których kocham i którzy kochają mnie. To był po prostu piękny wieczór - powiedziała 7-krotna mistrzyni wielkoszlemowa.
Z trybun dopingował ją m.in. jej narzeczony, o 8 lat młodszy duński aktor Andrea Preti (m.in. „Dziewczyny z Dubaju”), który był jedną z osób namawiających ją do powrotu. - Wcześniej nigdy nie widział, jak gram w tenisa - zdradziła Williams.
Amerykanka odniosła pierwsze singlowe zwycięstwo w cyklu WTA od sierpnia 2023. Jest drugą najstarszą tenisistką, która cieszyła się z wygranego pojedynku w WTA Tour, po reprezentującej USA Czeszce Martinie Navratilovej, która w 2004 roku dokonała tego w wieku 47 lat.
- Teraz nic nie muszę, ale wciąż mam ten sam zapał i tę samą chęć zwycięstwa - podkreśliła Williams. - Nie ma granic doskonałości. Nieważne, ile razy upadniesz. Nieważne, ile razy zachorujesz, zranisz się, czy cokolwiek innego. Jeśli będziesz wierzyć i ciężko pracować, pojawi się szansa, pojawi się dla ciebie miejsce - dodała była liderka światowego rankingu.
W mediach społecznościowych Venus otrzymała gratulacje. „Moja królowa” – napisała na platformie X Naomi Osaka. Japonka także rywalizuje w Waszyngtonie. „Venus, co za mistrzyni” – w specjalnie nagranym filmie pogratulowała jej inna tenisowa legenda, Amerykanka Billie Jean King.
(t)
Załatwił ich Escobar
W 1. rundzie debla w Waszyngtonie odpadły Katarzyna Piter i Sabrina Santamaria. Tenisistki z Polski i USA przegrały z rozstawionymi z nr 3 Hao-Ching Chan z Tajwanu i Xinyu Jiang z Chin 1:6, 6:7 (4-7).
Karol Drzewiecki i Ray Ho zakończyli udział w turnieju ATP 250 w Umagu na ćwierćfinale. Polak i Tajwańczyk przegrali z Ekwadorczykami Gonzalo Escobarem i Diego Hidalgo 3:6, 5:7.
Sinner przywraca trenera
Jannik Sinner wznowił współpracę z trenerem przygotowania fizycznego Umberto Ferrarą, którego zwolnił w 2024 roku po aferze dopingowej. Latem 2024 u lidera rankingu ujawniono pozytywny wynik testu na obecność sterydu anabolicznego - clostebolu. Włoch deklarował niewinność i tłumaczył, że niedozwolony środek znalazł się w jego organizmie przez spray, który stosował jego masażysta Giacomo Naldi. Chociaż organy antydopingowe przyznały, że zanieczyszczenie miało charakter przypadkowy, WADA nałożyła na Sinnera trzymiesięczne zawieszenie, które obowiązywało od lutego do maja 2025 roku.