Polak zostaje
Nicola Zalewski został wykupiony przez Inter i związał się z mediolańskim klubem do końca czerwca 2029 roku.
Inter pozwolił Zalewskiemu odżyć. Fot. IMAGO / Press Focus
Saga transferowa z udziałem reprezentanta Polski trwała od kilku tygodni. Wiele wskazywało na to, że Nerazzurri skorzystają z opcji wykupu, jaką zagwarantowali sobie przy wypożyczeniu, ale opóźnienie tej transakcji spowodowane było nagłą zamianą trenera po tym, jak Simone Inzaghi został nowym trenerem Al-Hilal, a jego stery w Interze przejął Cristian Chivu. Przed rumuńskim szkoleniowcem wyzwanie, żeby znaleźć miejsce dla Zalewskiego w swojej koncepcji grania. Tym bardziej że 23-latek wyraźnie odżył w Mediolanie i dawał atuty w ofensywie. Najczęściej wchodził na boisko z ławki rezerwowych – łącznie udało mu się uzbierać 17 spotkań, w których strzelił gola i zaliczył asystę. W klubie byli na tyle z niego zadowoleni, że postanowili go wykupić z Romy, a cała transakcja zamknęła się w kwocie około 7 milionów euro.
Transfer Zalewskiego ma być początkiem ofensywy, jaką Inter chce przeprowadzić na rynku transferowym. Włoskie media donoszą, że w fazie finalizacji ma być transfer nowego napastnika. Ange-Yoan Bonny, bo o nim mowa, ma przenieść się do Mediolanu z Parmy za kwotę ponad 20 milionów euro. 21-letni Francuz w poprzednim sezonie strzelił sześć goli i zaliczył cztery asysty w 37 ligowych spotkaniach. Transfer jest istotny dla samego trenera Chivu, ponieważ Rumun współpracował z Bonnym przez ostatnie miesiące, kiedy był szkoleniowcem Parmy. Odejść ma doświadczony Mehdi Taremi, a przyszłość w Interze Sebastiano Esposito, jego młodszego brata Francesco oraz Valentina Carboniego jest niepewna. Wszyscy trzej mogą odejść definitywnie albo na wypożyczenia. Najbliżej pozostania jest młodszy z braci Esposito, który w poprzednim sezonie w 39 meczach dla Spezii zdobył 19 goli i zaliczył trzy asysty.
Inter przygląda się także sytuacji Nico Paza. Pomocnik ostatni sezon spędził w Como i zachwycił Serie A swoją grą oraz błyskotliwością. 20-letni Argentyńczyk bardzo mocno się rozwinął, a wciąż ma spore rezerwy, dlatego Nerazzurri są w stanie zapłacić dużą kwotę za tego zawodnika. Sprawę komplikuje fakt, że Real Madryt, czyli poprzedni klub Paza, może do końca czerwca skorzystać z prawa odkupu i wtedy to Królewscy będą decydować o przyszłości pomocnika. Strategia transferowa Interu jest prosta i opiera się na tym, żeby odmłodzić skład i zakontraktować utalentowanych zawodników. Już teraz ściągnięto, oprócz Zalewskiego, 23-letniego Luisa Henrique oraz dwa lata młodszego Petara Sucica.
U rywala zza miedzy na razie takiego ruchu nie ma. W Milanie znaleziono trenera, Massimiliano Allegriego, który na początku wziął się za… przegląd kadr, ale zespół zanotował już jedną, sporą wyrwę w środku pola. Manchester City kupił Tijjaniego Reijndersa, który w zeszłym sezonie jako jeden z nielicznych wyróżniał w ekipie Rossonerich. Natomiast transfer Theo Hernandeza do Al-Hilal ma być już niemal przesądzony, a kluby dopinają ostatnie szczegóły. Priorytetem dla Milanu ma być wzmocnienie środka pola. Dyrektor sportowy Igli Tare od kilku dni pracuje nad sprowadzeniem Granita Xhaki, ale dalej brakuje porozumienia z Bayerem Leverkusen, który nie chce oddawać swojego zawodnika. Milan interesuje się także sprowadzeniem Ardona Jashariego z Club Brugge. 22-letni Szwajcar w poprzednim sezonie Jupiler Pro League strzelił dwie bramki i zanotował cztery asysty w 25 spotkaniach. Klub z Belgii na razie jednak odrzuca oferty.