Pokoleniowa zmiana warty
Martyna Dołęga i Bartłomiej Adamus uzyskali najwartościowsze wyniki w rozegranych w podwrocławskiej Sobótce mistrzostwach Polski, zgarniając czeki na 5000 złotych.
Martyna Dołęga (na najwyższym stopniu podium) przerwała czteroletnią hegemonię Weroniki Zielińskiej (na 3. stopniu). Fot. Facebook/PZPC
PODNOSZENIE CIĘŻARÓW
Mam nadzieję, że tą imprezą udowodniliśmy, że polskie ciężary wychodzą na prostą, a jej uczestnicy dostarczą nam wkrótce wielu radosnych chwil, z występami na igrzyskach włącznie - powiedział zamykając mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn w Sobótce ich główny organizator, Mariusz Jędra. Były prezes, a obecnie wiceprezes PZPC zawsze uchodził za optymistę, ale mówiąc o wychodzeniu na prostą, troszeczkę się zagalopował, bo zawody, w których uczestniczyło 129 zawodników i zawodniczek z 42 klubów nie powaliły na kolana. Pod względem wynikowym, a przecież o wynik w sporcie chodzi.
Zaskakująca weteranka
Po pierwszym dniu 32. MP kobiet okazało się, że czołówka klasyfikacji punktowej, ustalanej według współczynnika Sinclaira, jest bardzo ciasno. Liderką została 20-letnia Martyna Dołęga, o 0,1 wyprzedzając Wiktorię Wołk z Tarpana Mrocza. Obie utytułowane sztangistki mogły więc tylko czekać i oglądać występy aspirujących na ich miejsca, a chętnych do głównej premii nie brakowało. Wśród nich była Monika Marach, jedna ze zdolniejszych zawodniczek, ale o sobotnim starcie na pewno będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Zawodniczkę gdańskiego Atlety najwyraźniej zgubiła zbytnia pewność siebie, bo miała tylko dwa udane podejścia. Błędy techniczne powodowały, że sztanga nie chciała jej słuchać, co bezlitośnie wykorzystała Agata Herbert. Można powiedzieć, że mieszkająca w Edynburgu 37-latka zawstydziła młodszą o 16 lat rywalkę, sięgając po drugie złoto z rzędu. W stosunku do ubiegłego roku Herbert poprawiła się o 8 kg, a jej zwycięstwo w kategorii 77 kg było największą niespodzianką zawodów.
Nerwy Zielińskiej
Poza wspomnianą Marach chrapkę na główną premię w klasyfikacji „open” miała też Weronika Zielińska, nasza najlepsza w ostatnich czterech latach sztangistka. Ale i ona musiała uznać wyższość młodszych od siebie Dołęgi i Wołk. Po rwaniu olimpijka z Paryża miała... 17 kg przewagi, lecz do 125 kg w podrzucie musiała podchodzić trzykrotnie i dopiero gdy stała na podium, mogła się uśmiechnąć. Zielińska sięgnęła po 6. złoto z rzędu, jednak forma z kwietniowych ME w Kiszyniowie, gdzie - ważąc 5 kg mniej uzyskała 237 (105+132) - gdzieś uleciała.
Tylko jedno 200 kg
Panowie na MP dźwigali po raz 95., ale zaledwie czterem udało się przekroczyć granicę 400 punktów, co świadczy o nie najlepszej dyspozycji startujących. W ostatnich latach najczęściej dominował Arkadiusz Michalski, lecz tym razem - mimo iż zdecydowanie wygrał kategorię +110 kg sięgnął po 11. złoto i jako jedyny (!) podrzucił 200 kg - nie załapał się nawet do czołowej szóstki. Mimo tego odebrał gratulacje od trenera klubowego Ryszarda Szewczyka z Budowlanych Opole, który złoty medal za 1. miejsce swojego podopiecznego, oddał... jego córce Aurelii. Pod względem punktowym równych sobie nie miał Bartłomiej Adamus. To wciąż młody, bo 25-letni, ale już doświadczony i wprawiony w bojach zawodnik. Startujący w kategorii 94 kg olimpijczyk z Tokio płynnie zaliczał poszczególne podejścia i tylko sztanga ważąca 192 kg okazała się za ciężka. Adamus wygrał zdecydowanie, ale żeby myśleć o podium ME, do 346 kg musiałby sporo dołożyć. Najbardziej wyrównana i zacięta walka była natomiast w kategorii 110 kg, gdzie o medalach decydowały zaledwie kilogramowe różnice. Szkoda tylko, że wyniki nie były najwyższe...
KOBIETY
◾ Kat. 77 kg: 1. Agata Herbert (Budowlani Nowy Tomyśl) 207 (92+115), 2. Monika Marach (Atleta Gdańsk) 206 (96+110), 3. Iga Burda (Mazovia Ciechanów) 198 (89+109)
◾ 86 kg: 1. Weronika Zielińska (AZS AWF Biała Podlaska) 225 (100+125), 2. Marta Klimek (Atleta Gdańsk) 194 (83+111), 3, Dominika Lewkowicz (Biała Podlaska) 180 (81+99)
◾ +86 kg: 1. Weronika Nowak (Eko Sport Siedlce) 197 (88+109), 2. Kinga Kaczmarczyk (Tytan Oława) 195 (84+111), 3. Magdalena Pasko (Lechia Sędziszów Młp.) 193 (83+110)
◾ Klasyfikacja „open”: 1. Martyna Dołęga (Eko Sport Siedlce) 267,2 pkt; 2. Wiktoria Wołk (Tarpan Mrocza) 267,1 pkt; 3. Zielińska 263,3 pkt, 4. Marach 250,7 pkt, 5. Zuzanna Ślipek (Zawisza Bydgoszcz) 250,1 pkt, 6. Roksana Bukarz (Budowlani Nowy Tomyśl) 247,5 pkt
MĘŻCZYŹNI
◾ 60 kg: 1. Maciej Tomaszewski (Nowy Tomyśl) 229 (103+126), 2. Szymon Góralski (Polwica Wierzbno) 227 (101+126), 3. Tomasz Rosoł (MOS Opole) 218 (95+123)
◾ 65 kg: 1. Hubert Pietrzak (Nida Nidzica) 254 (114+140), 2. Kacper Magielnicki (Agros Zamość) 242 (114+127), 3. Piotr Ćwik (Narew Pułtusk) 233 (103+130)
◾ 71 kg: 1. Kacper Urban (Budowlani Opole) 290 kg (135+155), 2. Marek Komorowski (MOS Opole) 285 kg (130+155), 3. Dawid Majsy (LKS Dobryszyce) 270 kg (121+149)
◾ Kat. 79 kg: 1. Konrad Łazuga (Budowlani O.) 310 kg (140+170), 2. Michał Kościuk (Biała Podlaska) 291 kg (125+166), 3. Sebastian Grzymała (Budowlani O.) 280 (124+156)
◾ 88 kg: 1. Oskar Ołubek (Omega Kleszczów) 308 kg (140+168), 2. Szymon Grzymała (Budowlani O.) 307 (142+165), 3. Łukasz Mruk (AZS AJD Częstochowa) 280 (120+160)
◾ 94: 1. Bartłomiej Adamus (Zawisza Bydgoszcz) 346 (158+188), 2. Patryk Sawulski (Górnik Polkowice) 337 (148+189), 3. Damian Niedźwiedzki (Biała Podlaska) 320 (145+175)
◾ 110 kg: 1. Igor Osuch (Budowlani O.) 352 (160+192), 2. Marcin Izdebski (Budowlani O.) 351 (160+191), 3. Marcin Ziółkowski (Mazovia) 350 (160+190)
◾ +110 kg: 1. Arkadiusz Michalski (Budowlani O.) 361 (161+200), 2. Marek Gudała (Mazovia) 352 (157+195), 3. Olaf Pasikowski (Budowlani O.) 350 (165+185)
◾ Klasyfikacja punktowa: 1. Adamus 413,7; 2. Łazuga 405,3; 3. Urban 404,7; 4. Sawulski 402,6; 5. Ziółkowski 397,5; 6. M. Komorowski 396,9
Marek Hajkowski
15 MEDALI mistrzostw Polski (w tym 6 złotych) ma od soboty prawie 36-letni Tomasz Rosoł. Czapka z głowy!