Sport

Pogačar stracił żółtą koszulkę

Ucieczka dnia w końcu się powiodła! Szósty etap Tour de France wygrał Irlandczyk Ben Healy, a liderem znowu został Mathieu van der Poel.

Ben Healy cieszy się z życiowego sukcesu. Fot. PAP / EPA

Holender z grupy Alpecin-Deceuninck, jeden z ośmiu śmiałków, którzy zaatakowali i dojechali do mety ze znaczną przewagą nad peletonem, w klasyfikacji generalnej wyprzedza teraz słoweńskiego mistrza o... sekundę! 

Normandzcy harcownicy 

W czwartek kolarze mieli do pokonania ponad 200 km z Bayeux do Vire Normandie. Na pagórkowatej trasie wyznaczono aż sześć premii górskich (w większości trzeciej kategorii), a suma przewyższeń wyniosła blisko 3000 metrów. Na samym początku sprinterzy rozdzielili między sobą punkty na lotnym finiszu i po wykonanej robocie... zostali z tyłu, do mety dojeżdżając pół godziny po zwycięzcy. Do pracy wzięli się zaś ci, którzy liczyli, że wreszcie – po raz pierwszy w tegorocznej edycji Wielkiej Pętli – wygra ktoś z ucieczki. Pierwszym, który zaatakował, był Ben Healy (EF Education-EasyPost). Do znanego ze świetnej jazdy w trudnym terenie Irlandczyka z czasem dojechało siedmiu innych harcowników. Wśród nich tylko jeden, który zagrażał liderowi – Mathieu van der Poel jechał już trzy dni w żółtej koszulce, ale w środę – także zgodnie ze swoimi prognozami – ją stracił. „Czasówkę” pojechał jednak dobrze i od mistrza świata dzielił go dystans półtorej minuty. Także z tego powodu koledzy Pogačara z UAE Team Emirates-XRG długo nie chcieli odpuścić ucieczki. W końcu jednak to zrobili, przewaga śmiałków zaczęła rosnąć i wkrótce stało się jasne, że jeden z nich zostanie zwycięzcą. 

Spełnione marzenie 

24-letni Ben Healy nie czekał do końca, ale już ponad 40 km przed metą samotnie ruszył do przodu. Bez skutku próbowali go gonić Amerykanin Quinn Simmons (Lidl-Trek) i Australijczyk Michael Storer (Tudor), którzy zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce, ale przyjechali blisko trzy minuty za Irlandczykiem. Ten odniósł 10. zwycięstwo w karierze, w podobnym stylu jak to sprzed dwóch lat, kiedy na Giro d'Italia wygrał po 50-kilometrowym solowym rajdzie. 

– Dorastałem, oglądając Tour de France w telewizji i marząc o tym, żeby kiedyś w nim wystartować, więc wygranie tu etapu to coś niesamowitego. Pracowałem na to przez całe życie, do tego mnóstwo godzin ciężkiej pracy dołożyli inni i teraz mogę im się za to odwdzięczyć. Lata poświęceń przyniosły efekt – podkreślał urodzony i wychowany w Anglii zwycięzca, który w wieku juniora zdecydował się reprezentować Irlandię (stamtąd pochodzi jego ojciec). Do tej pory w tym roku jego największym osiągnięciem było trzecie miejsce w monumencie Liege-Bastogne-Liege.

Umordowany Mathieu  van der Poel dotarł do mety jako ostatni z uciekinierów, blisko cztery minuty po zwycięzcy. Wtedy wydawało się, że na pewno ponownie założy żółtą koszulkę. Wkrótce jednak okazało się, że to wcale nie tak oczywiste, bo w końcówce faworyci znacząco przyspieszyli, a ich grupę przyprowadził Pogačar. Słoweńcowi zabrakło jednak sekundy, żeby pozostać liderem, ale chyba jakoś szczególnie nie zabolała go utrata koszulki, bo już dzień wcześniej zapowiadał, że jego grupa nie będzie za wszelką cenę goniła ucieczki. Tyle że Holendra się w niej raczej nie spodziewał. 

W piątek może dojść do kolejnej roszady, bo meta znajduje się na Mur-de-Bretagne. Ostatnie dwa kilometry prowadzą mocno pod górę, więc zapewne dojdzie do kolejnego starcia gigantów. Warto dodać, że właśnie tu van der Poel w 2021 roku wygrał swój pierwszy etap na Tour de France.

(gak)

Wyniki 6. etapu, Bayeux – Vire Normandie (201,5 km): 

1. Ben Healy (Irlandia, EF Education-EasyPost) 4:24.10 
2. Quinn Simmons (USA, Lidl-Trek) strata 2.44 
3. Michael Storer (Australia, Tudor) 2.51 
4. Eddie Dunbar (Irlandia, Jayco AlUla) 3.21
5. Simon Yates (W. Brytania, Visma-Lease a Bike) 3.24 
6. Will Barta (USA, Movistar) 3.29

 ... 148. Kamil Gradek (Bahrain-Victorious) 29.27

Klasyfikacja generalna: 

1. Mathieu van der Poel (Holandia, Alpecin-Deceuninck) 21:52.34 
2. Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG) strata 1 2. 
3. Remco Evenepoel (Belgia, Soudal Quick-Step) 43 
4. Kevin Vauquelin (Francja, Arkea-B&B Hotels) 1.00 
5. Jonas Vingegaard (Dania, Visma-Lease a Bike) 1.14, 
6. Matteo Jorgenson (USA, Visma-Lease a Bike) 1.23 
... 175.  Gradek  58.23