Sport

POD TABLICAMI

W Szwajcarii podczas mistrzostw świata U19 nie było mocnych na reprezentację Stanów Zjednoczonych.

◼  Złoto dla USA

Szwajcaria gościła 16 najlepszych drużyn juniorskich świata. Do Lozanny zjechały przyszłe gwiazdy basketu. W ćwierćfinałach najciekawiej było w pojedynku młodych Amerykanów z Kanadyjczykami. Emocje były do samego końca, ostatecznie nieco lepsze było USA (108:102). Do półfinałów, poza Amerykanami, awansowały Nowa Zelandia, Niemcy i Słowenia. USA łatwo rozprawiło się z Nową Zelandią (120:64), a Niemcy pewnie ograli Słoweńców (84:72). W wielkim finale emocji było za grosz, Amerykanie dominowali od początku do końca, ostatecznie pokonali Niemców 109:76. Brązowe medale wywalczyli Słoweńcy po ograniu Nowej Zelandii (91:87). MVP turnieju został wybrany Amerykanin AJ Dybantsa, który notował średnio 14.3 punktu, 4.1 zbiórki, 2.3 asysty oraz 1.1 przechwytu. Obok niego w pierwszej piątce mistrzostw znaleźli się Mikel Brown Jr (USA), Christian Anderson Jr (Niemcy), Hannes Steinbach (Niemcy) i Zak Smrekar (Słowenia). 

◼  Dobry początek Polek

Na Wyspach Kanaryjskich rozpoczęły się Mistrzostwa Europy kobiet do lat 18. Polki grają w grupie D. W pierwszym spotkaniu nasza reprezentacja pokonała Czeszki 64:50. Najwięcej punktów dla Biało-czerwonych zdobyły Magdalena Kloska (13), Maria Burliga (12) oraz Lena Brzustowska (12). W drugim meczu Polki nie dały szans Turczynkom. Wygrana różnicą 31 punktów (73:42) mówi sama za siebie. Zuzanna Marczyńska zanotowała double double (11 punktów, 11 zbiórek). - Całej drużynie należą się pochwały za dobrą postawę w defensywie. Dziewczyny realizowały to, co sobie założyliśmy na odprawie. Wyszły też z dobrą energią na trzecią kwartę, zamykając tym samym zawody - komentował trener Robert Pieczyrak. Organizacja mistrzostw pozostawia wiele do życzenia, pierwsza połowa meczu Polek z Czeszkami trwała... 1,5 godziny, bo co rusz psuł się zegar odmierzający czas. 

(p)