POD TABLICAMI
Dwa mecze towarzyskie w Szczyrku rozegrały reprezentacje Polski i Węgier. Dwukrotnie wysoko wygrały Węgierki.
◼ Porażki w Szczyrku
Dwa mecze towarzyskie w Szczyrku rozegrały reprezentacje kobiet Polski i Węgier. To drużyny powołane pod kątem występu na zbliżającej się Uniwersjadzie w Niemczech. Oba spotkania wysoko wygrały Węgierki, najpierw 85:66, a w piątek 90:68. W naszym zespole występowały m.in. Kamila Borkowska, Klaudia Wnorowska czy Magdalena Szymkiewicz. W porównaniu z pierwszym zespołem nie ma takich zawodniczek, jak Weronika Gajda, Agnieszka Skobel i Weronika Telenga.
Co ciekawe, Węgierki tuż przed przyjazdem do Polski zagrały u siebie dwa spotkania z... młodzieżową reprezentacją Rosji. To mocno zaskakujące, bo po inwazji na Ukrainę FIBA skazała basket w Rosji na banicję. Węgry z zakazu niewiele sobie robią, zapraszają rosyjskie drużyny narodowe i rozgrywają z nimi towarzyskie mecze.
◼ Amerykanin w Gliwicach
32-letni rozgrywający Rashun Davis został nowym zawodnikiem GTK Gliwice. Umowę podpisano na jeden sezon. W minionym sezonie grał w rumuńskim CS Valcea. W 12 meczach ligi rumuńskiej zdobywał średnio 8,6 punktu, 3,5 asysty i 1,9 zbiórki. wcześniej grał m.in. w Serbii, Kosowie, Słowacji oraz Słowenii. "Mimo zaledwie 182 cm wzrostu Rashun Davis jest dobrze zbudowany (ok. 84 kg) i dysponuje znakomitą szybkością oraz zwinnością. Te cechy fizyczne pozwalają mu efektywnie mijać obrońców w pierwszym kroku i wbijać się pod kosz, a także nadążać w obronie za szybkimi rywalami na obwodzie. Rashun Davis jest wartościowym koszykarzem, który łączy umiejętności sportowe z doskonałą etyką pracy. Jego obecność w zespole oznacza posiadanie doświadczonego „boiskowego generała”, umiejącego poprowadzić grę, zmotywować kolegów i w decydujących momentach wziąć odpowiedzialność na siebie" - czytamy na stronie GTK.
(p)