Sport

Plucie w brodę

Półfinały Ligi Narodów kobiet zgodnie z oczekiwaniami.

Brazylijki pewnie pokonały Niemki. Fot. PAP / Marcin Zubrzycki

LIGA NARODÓW KOBIET

Polska - Włochy oraz Brazylia - Japonia – to pary półfinałowe tegorocznego turnieju finałowego w Łodzi. W drugim dniu rozgrywania ćwierćfinałów Japonia po emocjonującym meczu wygrała z Turcją, zaś Brazylia nie miała żadnych problemów z reprezentacją Niemiec.

Szefowie zespołu Turcji przed ostatnim meczem rundy zasadniczej kalkulowali i w rezultacie przegrali z Serbią 0:3, by przypadkiem w fazie finałowej na początek nie spotkać się z Biało-czerwonymi. Jednak turecka ekipa mocno się „oszukała”, bo nie doceniła Japonek. Azjatki – co ciekawe, prowadzone przez... Turka Ferhata Akbasa – zaskoczyły rywalki i były zdeterminowane. Mecz trwał dwie godziny bez trzech minut i zakończył niespodziewanym sukcesem Japonek. Mayu Ishikawa, niewątpliwie najlepsza na parkiecie, wraz z  koleżankami pojawiła się na drugim półfinale, obserwując mecz Brazylii z Niemcami. Tutaj już niespodzianki nie było. Zespół Canarihnos dominował na parkiecie, a jego wygrana ani przez moment nie była zagrożona.

◼  Japonia – Turcja 3:2 (25:21, 16:25, 25:20, 22:25, 15:9)

JAPONIA: Seki (3), Yoshino (15), Shimamura (8), Iszikawa (19), Wada (15), Airi (10), Kojima (libero) oraz Tsukasa, Kitamado, Akimoto (2), Fukudome (libero). Trener Ferhat AKBAS.

TURCJA: Ozbay (2), Erkek (17), Gunes (12),Vargas (22), Karakurt (4), Kalac (11), Orge (libero) oraz Akoz (libero), Karutasu (4), Ozdemir, S. Sahin, Baladin. Trener Daniele SATARELLI.

Sędziowali: Ismail Ibrahim Alblooshi (Zjednoczone Emiraty Arabskie) i Stanislava Simic (Serbia). Widzów 1583.

Przebieg meczu

I: 10:5, 15:9, 20:14, 25:21.

II: 8:10, 9:25, 13:20, 16:25.

III: 10:6, 15:12, 20:17, 25:20.

IV: 9:10, 13:15, 18:20, 22:25.

V: 5:3, 10:5, 15:9.

Bohaterka – Mayu ISHIKAWA.


◼  Brazylia – Niemcy 3:0 (25:19, 26:24, 25:14)

BRAZYLIA: Ratzke (3), Braga (12), J. Gambatta (8), Montibeller (13), J. Bergmann, D. Bergman (9), Marcelle (libero) oraz Marcis. Trener Jose ROBERTO.

NIEMCY: Straube (3), Stigrot (8), Cekulaev (8), Weske, Alsmeier (11), Weitzel, Cesar (libero) oraz Kinderman (5), Othmann (2), Schoelzel (1). Trener Cesare BREGOLI.

Sędziowali: Karina Noemi Rene (Argentyna) i Juraj Morky (Słowacja). Widzów 2233.

Przebieg meczu

I: 10:7, 15:12, 20:16, 25:19.

II: 10:8, 15:10, 20:18, 26:24.

III: 10:8, 15:8, 20:10, 25:14.

Bohaterka – Gabi BRAGA.

Dzisiaj dzień wolny, zaś w sobotę półfinały.

(sow)