Sport

Pechowa porażka

Żeby awansować do półfinału mistrzostw Europy 2. dywizji, Biało-czerwone muszą dziś pokonać Austriaczki.

Polki, chcąc wygrać, muszą być skuteczniejsze. Fot. Polski Hokej Na Trawie

HOKEJ NA TRAWIE

W drugim spotkaniu grupy A mistrzostw Europy 2. dywizji Polki przegrały w Gnieźnie z Włoszkami 0:1 i żeby awansować do półfinału muszą dziś (18.00) pokonać Austriaczki. Z kolei hokeistki z Półwyspu Apenińskiego w ostatniej kolejce zagrają z najsłabszą w tabeli Chorwacją i zwycięstwo zapewni im udział w czwórce.

Wtorkowy pojedynek był bardzo wyrównany. Początkowo Włoszki miały przewagę, ale nie potrafiły wykreować zbyt wielu dogodnych sytuacji. Bardzo dobrze między słupkami spisywała się też Marta Kucharska. Gospodynie z kolei wykonywały wiele krótkich rogów, lecz żaden z nich nie otworzył drogi do bramki. Jedyny gol padł w 20 minucie i był nie tylko ozdobą meczu, ale być może i całego turnieju. Maria Lunghi przyjęła piłkę na kij i nie odwracając się, przelobowała Kucharską. W drugiej odsłonie spotkanie było dość jednostronne i toczyło się głównie na połowie Włoszek, które skutecznie się broniły. Polki w całym meczu wypracowały 11 krótkich rogów, ale ich finalizacja pozostawiała wiele do życzenia.

– Ogromna szkoda. Miałyśmy chyba milion sytuacji i nie wykorzystaliśmy żadnej. Rywalki wypracowały jedną i strzeliły bramkę. Z optymizmem pochodzimy do środowego meczu. Austriaczki grają bardziej poukładany hokej, a nam to bardziej odpowiada – powiedziała Marlena Rybacha, kapitan naszego zespołu. Jeśli Polki dziś nie wygrają, to stracą szansę na awans do mistrzostw Europy pierwszej dywizji, do których zakwalifikują się tylko finaliści.