Optymistyczny prognostyk
Drużyna Roberta Kolendowicza pewnie pokonała czeskiego pucharowicza, który niebawem zagra w 2. rundzie eliminacji Ligi Europy,
Patryk Paryzek dołożył cegiełkę do wygranej z Banikiem Ostrawa. Fot. Ryszard Wesołowski/PressFocus
POGOŃ SZCZECIN
W sobotę 26-letni Marian Huja dojechał do Opalenicy i został nowym zawodnikiem Portowców. Nie zagrał jednak tego dnia w sparingu z Banikiem Ostrawa. Środkowy obrońca związał się dwuletnim kontraktem z opcją przedłużenia o 12 miesięcy. Do Dumy Pomorza trafił na zasadzie transferu definitywnego z rumuńskiego Petrolulu Ploiesti.
Wieżowiec z Portugalii
Nowy zawodnik w ekipie trenera Roberta Kolendowicza przyszedł na świat 5 sierpnia 1999 roku w portugalskim Cacem. Dysponuje znakomitymi warunkami fizycznymi - mierzy 193 cm. W karierze juniorskiej reprezentował barwy lokalnego AC Cacem, Belenenses oraz angielskiego Watfordu. Pierwszy profesjonalny kontrakt podpisał w 2018 roku z duńskim HB Koge. W ciągu dwóch lat na zapleczu duńskiej ekstraklasy rozegrał 49 meczów.
Następnie Portugalczyk przeniósł się do Rumunii i posiada też obywatelstwo tego kraju. We wrześniu 2020 roku został zawodnikiem występującego wtedy w 2. lidze Petrolulu Ploiesti. W sezonie 2021/22 wywalczył z nim awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. W barwach Olejarzy - na przestrzeni 5 lat - rozegrał łącznie 127 meczów, strzelił 8 goli i zanotował 3 asysty.
Zawodnik ma na koncie występ w reprezentacji do lat 18. W lutym 2017 roku zagrał 45 minut w zakończonym bezbramkowym remisem spotkaniu towarzyskim z zespołem Maroka U-20. W Pogoni będzie występował z numerem 2. Problem z wymową nazwiska tego zawodnika mogą mieć komentatorzy. Z pomocą pośpieszył jednak sam Huja, nagrywając filmik powitalny i informując, żeby „wołać” na niego Huża.
Żadnych wątpliwości
56-letni trener Banika Pavel Hapal w przeszłości pracował w Polsce, przez niemal dwa lata prowadząc Zagłębie Lubin. Trenerem drużyny z Ostrawy jest od 12 października 2022 roku. Jego zespół nie sprostał Portowcom, przegrywając 1:3. Gole dla Granatowo-bordowych strzelili: Maciej Wojciechowski, Renyer i Patryk Paryzek.
Worek z bramkami otworzył się w 37 minucie. Kapitan Dumy Pomorza Kamil Grosicki wyłożył piłkę Maciejowi Wojciechowskiemu, a ten pięknym, precyzyjnym uderzeniem z dystansu pokonał bramkarza rywali. Prowadzenie Pogoni podwyższył w 51 minucie Brazylijczyk Renyer. 21-latek najlepiej odnalazł się w polu karnym i strzałem z bliska nie dał szans bramkarzowi. Trzeci gol dla szczecinian to zasługa Jakuba Zawadzkiego, który w 68 minucie przeprowadził indywidualną akcję i został sfaulowany w polu karnym. „Jedenastkę” bezbłędnie wykonał Patryk Paryzek i było „po herbacie”. Gorycz porażki osłodził gościom uderzeniem z dystansu Ewerton.
Bogdan Nather
◼ Pogoń Szczecin - Banik Ostrawa 3:1 (1:0)
1:0 - Wojciechowski, 37 min, 2:0 - Renyer, 51 min, 3:0 - Paryzek, 69 min (karny), 3:1 - Ewerton, 77 min
POGOŃ: Cojocaru (46. K. Kamiński) - Wahlqvist (61. Lis), Lonczar (61. Lisowski), Keramitsis (61. Zawadzki), Borges (46. Koutris) -Ndiaye (46. Smoliński), Wojciechowski (46. Ława), Pozo (61. Wojciechowski), Bąk (46. Renyer, 86. Waligóra), Grosicki (61. Borges) - Koulouris (46. Paryzek). Trener Robert KOLENDOWICZ.
BANIK: Kubny - Miczek, Chalusz, Pojezny - Munksgaard (46. Bewene), Boula (46. Komljenović), Kohut, Ewerton, Kpozo - Prekop (46. Owusu), Kubala. Trener Pavel HAPAL.