Sport

Odliczanie do Wimbledonu

Iga Świątek i Magdalena Fręch w tym tygodniu zagrają w Bad Homburg, a trzy inne Polki w kwalifikacjach do Wielkiego Szlema.

Była numer 1 na świecie Wiktoria Azarenka już ostrzy sobie zęby na spotkanie z Igą Świątek… Fot. IMAGO/PressFocus

Impreza rangi WTA 500 Bad Homburg Open rozpoczęła się już w niedzielę, bo w związku ze startem Wimbledonu 30 czerwca, finał w Niemczech zaplanowano na najbliższą sobotę. Kto wie, może będzie to pierwszy w tym sezonie mecz o tytuł Igi Świątek (8. WTA), która właśnie w kraju związkowym Hesji zainauguruje swój krótki sezon na kortach trawiastych - dwa lata temu była w Bad Homburg w półfinale.

Weteranka na kursie

Polka - rozstawiona z „czwórką” - trenowała wcześniej na Majorce, a pierwszy mecz w turnieju zagra najwcześniej we wtorek, w 2. rundzie. Zmierzy się w niej z lepszą tenisistką z pojedynku weteranek: 37-letniej Niemki Laury Siegemund (106. WTA, „dzika karta”) i o rok młodszej Wiktorii Azarenki (76. WTA). Białorusinka, była liderka rankingu, po raz pierwszy od ponad 18 lat musiała przebijać się przez kwalifikacje imprezy WTA; wygrała w nich dwa trzysetowe boje, spędzając na korcie już ponad 5 godzin.

W Niemczech zagra także Magdalena Fręch (25. WTA). Już w poniedziałek przed południem spotka się z Dunką Clarą Tauson (23. WTA), z którą w ubiegłym tygodniu uporała się w Nottingham Magda Linette. Jeżeli wygra, o ćwierćfinał zmierzy się ze światową „siódemką” Mirrą Andriejewą, którą pokonała przed tygodniem w Berlinie. Tytułu w Bad Homburg broni inna Rosjanka, Diana Sznajder (12. WTA).

Nikt cię nie lubi!

Z imprezą w niedzielę pożegnały się już m.in. sensacyjna triumfatorka sprzed tygodnia z Londynu Niemka z polskimi korzeniami Tatiana Maria (przegrała z Kanadyjką Leylah Fernandez) oraz prowadzona przez katowiczankę Sandrę Zaniewską Ukrainka Marta Kostjuk (z Amerykanką Emmą Navarro).

Do niecodziennej sytuacji doszło po meczu Greczynki Marii Sakkari z Julią Putincewą z Kazachstanu - wygrała Sakkari 7:5, 7:6 (8-6), panie podały sobie „flaka”, po czym się pokłóciły. - Nikt cię nie lubi! - wykrzyczała w końcu do rywalki Sakkari, co nie jest dalekie od prawdy.

Tercet do boju!

W poniedziałek w Londynie odbędzie się losowanie trzystopniowych kwalifikacji kobiet wielkoszlemowego Wimbledonu, w których zagrają: Maja Chwalińska (124. WTA), Katarzyna Kawa (139. WTA) i Linda Klimovicova (187. WTA). Pierwsze mecze we wtorek. Pewni udziału w turniejach głównych są: Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak - losowanie w piątek, pierwsze mecze w poniedziałek 30 czerwca. W turniejach deblowych wystąpią Linette - z Amerykanką Barnardą Perą, Katarzyna Piter - z Egipcjanką Mayar Sherif, i Jan Zieliński - z Czechem Adamem Pavlaskiem. Na rezerwowych listach oczekują Chwalińska, Piotr Matuszewski i Karol Drzewiecki.

Tomasz Mucha

Nie zdążą wyzdrowieć

Z udziału w Wimbledonie z powodów zdrowotnych wycofali się dwaj wysoko notowani tenisiści - Francuz Arthur Fils (15. ATP) i Norweg Casper Ruud (16. ATP). Fils podczas Rolanda Garrosa doznał zmęczeniowego złamania kręgosłupa; rok temu w Londynie Francuz dotarł do 1/8 finału, pokonał m.in. Huberta Hurkacza, który doznał wówczas kontuzji kolana i nie mógł dokończyć meczu. Kolano leczy także Ruud, który w sierpniu ma stworzyć duet z Igą Świątek w turnieju miksta podczas US Open.