O medale i o... zielone
Co za mistrzostwa! Pula nagród wynosi 1,2 mln dolarów, mistrz świata otrzyma z tej puli 40 tysięcy, zaś najlepsza drużyna – 50 tysięcy.
Angelika Wątor i jej koleżanki-szablistki w Tbilisi staną przed trudnym zadaniem. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
Aliszer Usmanow, miliarder rosyjsko-uzbecki, został wybrany szefem światowej federacji szermierczej (FIE), ale po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 r. zawiesił działalność. „Tymczasowym” prezesem został Egipcjanin Abdelmoneim El Husseiny, ale nie jest tajemnicą, że Usmanow nadal ma spory wpływ na działalność organizacji. Stąd też po raz pierwszy szermierze powalczą w Tbilisi nie tylko o medale mistrzostw świata, ale również o spore gratyfikacje finansowe. Złoty medalista turnieju indywidualnego otrzyma 40 tys. USD, srebrny o połowę mniej, zaś brązowi medaliści po 10 tys. W turniejach drużynowych nagrody wyniosą, odpowiednio, 50, 25 i 15 tys. USD. Tak więc komercjalizacja dotarła również na planszę...
Ostry protest
Działacze FIE już podczas mistrzostw Europy w Genui dopuścili Rosjan, ale po spełnieniu restrykcyjnych kryteriów neutralności. Wówczas Rosjanie, pod szyldem AIN (Individual Neutral Athlete), zostali dopuszczeni do rywalizacji. Teraz federacja zmieniła zasady i szczegółową kontrolę zastąpiła „deklaracją pokoju i neutralności”. To sprawiło, że w Tbilisi pojawią się dwie znakomite szablistki, multimedalistki igrzysk olimpijskich oraz mistrzostw świata - Sofia Wielika oraz Jana Jegorian. Ta pierwsza ma w wojsku stopień majora, zaś druga pracuje na stałe w CSKA Moskwa w stopniu porucznika.
Decyzja o dopuszczeniu obu szablistek wywołała spore zamieszanie w środowisku. Protestowała nie tylko ukraińska federacja, ale i Rada Zawodnicza FIE. Pod listem otwartym podpisało się ponad 400 zawodniczek i zawodników, w tym reprezentanci Polski, ale federacja nie zareagowała. Ta sytuacja mocno dotknie nasze szablistki, ale o tym nieco później.
Idzie młodość
Dwa lata temu, podczas mistrzostw świata w Mediolanie, polskie szpadzistki zdobyły złoty medal w drużynie, zaś roku temu sięgnęły po brąz igrzysk olimpijskich w Paryżu. Ze składu sprzed dwóch lat w zespole nie ma ani jednej zawodniczki. Natomiast z IO jest tylko Alicja Klasik (RMKS Rybnik), która wraz z koleżankami klubowymi, Kingą Zgryźniak i Glorią Klughardt, oraz Barbarą Brych (AZS AWF Kraków) stanowią o sile drużyny. Bartłomiej Język, trener kadry, nie narzeka jednak na tę sytuację i zachowuje olimpijski spokój.
Szkoleniowiec od lat ma sprawdzony plan treningowy. Ostatnie dni przed wylotem Tibilisi szpadzistki spędziły w Spale w towarzystwie swoich koleżanek po fachu z Estonii, USA oraz Szwecji.
- W drużynie mamy trzy reprezentantki młodzieżowe z Rybnika i czas pracuje na naszą korzyść - przekonuje szkoleniowiec. - W tej broni niemal każdy z każdym może wygrać. Na pewno będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce, choć w mistrzostwach świata trudno znaleźć się na eksponowanym miejscu, bo przecież dochodzą Azjatki oraz Amerykanki. Nie tak dawno, pod koniec maja, moje podopieczne wygrały w Chinach turniej drużynowy, imponując dojrzałością oraz spokojem. Jestem optymistą, bo w tych zawodniczkach drzemią ogromne możliwości i liczę na twarde, emocjonujące potyczki. Jestem spokojny o przyszłość, zaś brązowe medalistki z igrzysk w Paryżu - jeżeli wrócą - będą musiały walczyć o miejsce w drużynie.
Federacja zmieniła nieco program - przerwa między turniejem indywidualnym i drużynowym będzie zdecydowanie krótsza, potrwa zaledwie jeden dzień. Wedle szkoleniowców to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż siedzenie w hotelu i oczekiwanie kilka dni na kolejny występ.
Starcie z mistrzyniami?
Szablistki na tę chwilę są liderkami naszej ekipy. Udowodniły to podczas czerwcowych ME, zdobywając brąz indywidualnie (Sylwia Matuszak) oraz srebro drużynowo. Nasze panie, pod kierunkiem trenera Tomasza Dominika, solidnie przygotowywały się do tego startu. Najpierw trenowały w Sosnowcu, a potem wyjechały do Bukaresztu na międzynarodowe zgrupowanie, gdzie miały okazję ćwiczyć m.in. z Greczynkami, Bułgarkami, Ukrainkami, Kazaszkami, Azerkami i oczywiście gospodyniami.
- Mieliśmy okazję stoczyć wiele pojedynków z różnymi przeciwniczkami i jestem mocno zbudowany postawą zawodniczek – mówi trener Tomasz Dominik. - Gdy rozmawialiśmy na początku lipca, snuliśmy prognozy, jak może przebiegać rywalizacja, ale sytuacja diametralnie się zmieniła. Rosjanki zostały dopuszczone pod neutralną flagą do turnieju i prawdopodobnie w 1/32 finału trafimy na ten zespół. Rywalki długo nie brały udziału rywalizacji międzynarodowej, a ponadto nasze szablistki są w innym miejscu niż były cztery lata temu. Zobaczymy, co wyjdzie z tej konfrontacji. Jeżeli przejdziemy tę pierwszą rundę, w kolejnych powinno być znacznie łatwiej (śmiech).
Julia Walczyk-Klimaszyk, liderka florecistek, przebywa na urlopie macierzyńskim, a jej koleżanki znajdują się w trudnej sytuacji. Zespół jest osłabiony i trudno będzie mu się przebić do czołowej „8”, choć mają za sobą start igrzyskach. Floreciści oraz szpadziści są w podobnej sytuacji i przebicie w okolice ćwierćfinału będzie graniczyło z cudem.
Włodzimierz Sowiński
REPREZENTACJA BIAŁO-CZERWONYCH
◾ Floret K: Martyna Jelińska (AZS AWF Poznań), Hanna Łyczbińska i Karolina Żurawska (obie AZS-UAM Poznań), Aleksandra Jeglińska (AZS AWF Warszawa);
◾ Floret M: Michał Siess (Orlen AZS AWFiS Gdańsk), Leszek Rajski (Wrocławianie), Jan Jurkiewicz (Toruńska Szkoła Floretu), Adrian Wojtkowiak (AZS AWF Poznań);
◾ Szabla K: Zuzanna Cieślar i Angelika Wątor (obie ZKS Sosnowiec), Zuzanna Lenkiewicz (TMS Zagłębie Sosnowiec), Sylwia Matuszak (KKSz Konin);
◾ Szabla M: Olaf Stasiak (KKSz Konin), Szymon Hryciuk (AZS AWF Katowice), Krzysztof Kaczkowski (ZKS Sosnowiec), Benedykt Denkiewicz (Szabla Ząbki);
◾ Szpada K: Alicja Klasik, Kinga Zgryźniak i Gloria Klughardt (wszystkie RMKS Rybnik), Barbara Brych (AZS AWF Kraków);
◾ Szpada M: Mateusz Antkiewicz i Wiktor Wałach (obaj AZS AWF Katowice), Damian Michalak (Piast Gliwice), Wojciech Lubieniecki (AGH Kraków).
PROGRAM MISTRZOSTW
◾ Wtorek (22.07.): szpada K i floret M (eliminacje)◾ Środa (23.07.): szpada K i floret M (finały)
◾ Czwartek (24.07.): floret K i szabla M (eliminacje)
◾ Piątek (25.07.): szpada K i floret M (el.drużynowo); floret K i szabla M (finały
◾ Sobota (26.07.): szabla K i szpada M (eliminacje); szpada K i floret M (finały, drużynowo)
◾ Niedziela (27.07.): floret K i szabla M (el. Drużynowo); szabla K i szpada M (finały)
◾ Poniedziałek (28.07.): floret K i szabla M (finały, drużynowo)
◾ Wtorek (29.07.): szabla K i szpada M (el. drużynowo)
◾ Środa (30.07.): szabla K i szpada M (finały drużynowo)
89 MEDALI zdobyli Polacy w historii MŚ, w tym 37 indywidualnych (8 zł. - 12 sr. - 17 br.) oraz 52 drużynowo (10 – 16 – 26).