Nowe rozdanie
Patryk Szwedzik wierzy, że Ruch stać w tym sezonie na „coś więcej”.
Szwedzik podpisał z Niebieskimi kontrakt 2+1
RUCH CHORZÓW
Urodzony w Legnicy 23-latek to jeden z 7 nowych piłkarzy, jacy przyszli do Chorzowa tego lata. – W drużynie wszyscy dobrze mnie przyjęli – powiedział nam Patryk Szwedzik, uśmiechając się jednocześnie na wzmiankę o tym, że szerszej publice dał się poznać w... GKS-ie Katowice, wielkim rywalu Niebieskich. Byłych GieKSiarzy w Ruchu jest teraz więcej, bo obecnego ekstraklasowicza mają w swoim CV również nowi Aleksander Komor i Piotr Ceglarz. Przemysław Szymiński w GKS-ie nie grał, ale jako katowiczanin poważną piłkę zaczął w Rozwoju.
Ruch ma za sobą dwa mecze kontrolne z rywalami z niższych lig. – Te sparingi były przede wszystkim dla kibiców, którzy mogli przyjść i zobaczyć u siebie w miejscowości klub pierwszoligowy. Ich zespoły miały jubileusze i pod względem kibicowskim były to fajne spotkania. Wiadomo, że to inna specyfika sparingu, ale założenia meczowe mamy te same. Czy gramy z IV ligą, z A klasą, czy z ekstraklasą. To się nie zmienia – zaznaczył Szwedzik. Skrzydłowy sprowadzony z Chrobrego Głogów, który po wypożyczeniu wykupił go ze Śląska Wrocław, opowiedział nam o obozie w Busku-Zdroju i początkach w Ruchu.
– Trochę to czuć w nogach. Wiadomo, jak to obóz, trzeba go przepracować, bo po to on jest. Trzeba dać w kość nogom, żeby w lidze było łatwiej. Ja czuję się dobrze. Nie mogę doczekać się pierwszych meczów ligowych z nową drużyną, ale myślę, że dobrze się tu zaaklimatyzuję i będzie okej. Wiem, że w Chorzowie dużo się zmieniło, przyszło wielu nowych zawodników. To nowe rozdanie i uważam, że mamy duże szanse, żeby powalczyć o coś więcej – podkreślił Szwedzik.
Piotr Tubacki