Sport

Nowa miotła

Miejsce zwolnionego przed kilkoma dniami Sławomira Majaka zajął Dominik Nowak.

Ostatnią przystanią Dominika Nowaka (z prawej) był GKS Tychy. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

KARKONOSZE JELENIA GÓRA

Przed kilkoma dniami trzecioligowiec z Jeleniej Góry „pozbył się” trenera Sławomira Majaka, któremu po prostu nie przedłużył kontraktu. Okres „bezkrólewia” trwał bardzo krótko, bo w sobotę działacze Karkonoszy poinformowali o angażu Dominika Nowaka. Ostatnią przystanią urodzonego w Łodzi 53-letniego trenera był pierwszoligowy GKS Tychy, w którym był zatrudniony od 31 maja 2022 do 20 marca 2023 roku, czyli nie wytrwał na posterunku nawet roku. Wcześniej pracował w Koronie Kielce (ekstraklasa), Miedzi Legnica (również ekstraklasa, wywalczył z nią awans do elity), Wigrach Suwałki, Motorze Lublin, Flocie Świnoujście i Górniku Polkowice. Okres ponaddwuletniego bezrobocia trenera Nowaka zakończył się przed dwoma dniami, gdy z Karkonoszami podpisał roczny kontrakt. Umowa nie zawiera klauzuli o ewentualnym przedłużeniu.Dziś o 14.30 w biurze klubu, które mieści się w budynku głównej trybuny stadionu przy Złotniczej 12, zarząd Karkonoszy organizuje konferencję prasową z trenerem Nowakiem. O 18.00 na głównej płycie stadionu rozpoczną się natomiast pierwsze zajęcia. Będą się im mogli przyglądać zarówno dziennikarze, jak i kibice.

Bogdan Nather