Nikt nie ma pretensji
CZTERY PYTANIA DO… JAKUBA CZERWIŃSKIEGO, kapitana Piasta
Kapitan Piasta Jakub Czerwiński jest przekonany, że gliwiczanie będą grać jeszcze lepiej i skuteczniej. Fot. Norbert Barczyk/PressFocus
1. W pierwszej połowie wyglądaliście bardzo dobrze, w drugiej już „tylko” dobrze i to rywale dopięli swego. Z czego to wyniknęło?
- Nie zgodzę się z opiniami, że zeszło z nas powietrze. To Górnik inaczej się ustawił po przerwie, skorygował błędy i grało nam się trudniej. Generalnie możemy być zadowoleni z gry. Jedynie wynik się nie zgadza, bo powinien być dla nas znacznie lepszy. Zabrakło nam trochę spokoju pod bramką przeciwnika w pierwszej połowie. Mamy nad czym pracować i zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy w trakcie przebudowy. Kilku zawodników dopiero co do nas dołączyło.
2. Stracony gol padł po ogromnym błędzie Frantiszka Placha. Tak doświadczony golkiper może liczyć na wasze wsparcie?
- Absolutnie nikt nie ma prawa mieć do niego pretensji. Wiele razy w przeszłości ratował nas z opresji. Raz na kilkadziesiąt meczów takie coś może się zdarzyć. To jest arcyważna postać naszej drużyny i może na nas liczyć.
3. Czy nowy trener Max Molder i jego filozofia bardzo różni się od tej Aleksandara Vukovicia?
- Tak, ich filozofie się różnią. Dużo analizujemy, dużo rozmawiamy o zachowaniach, ustawieniach czy taktyce. Trener chce, żebyśmy tworzyli przewagi, żebyśmy potrafili wyprowadzać piłkę od własnej bramki. Mogę powiedzieć, że obaj trenerzy to bardzo dobrzy fachowcy.
4. Czas może grać na waszą korzyść?
- Tak, na pewno każdy tydzień wspólnych treningów i docierania się oraz kolejne mecze bardzo nam pomogą. Ciężko pracujemy nad nowymi elementami. Uważam, że będziemy z meczu na mecz tylko rosnąć, a punkty też przyjdą.
Rozmawiał KB