Sport

Nie ma usprawiedliwienia

Porażka sześcioma bramkami nawet w sparingu nie przystoi trzeciej drużynie ekstraklasy i ćwierćfinaliście Ligi Konferencji – przyznaje trener Adrian Siemieniec.

Trener Adrian Siemieniec i dyrektor sportowy Łukasz Masłowski mają nad czym myśleć na niespełna dwa tygodnie przed ligą. Fot. Michał Kosc/ Pressfocu.pl

Po przegranej Jagiellonii Białystok z Widzewem Łódź - oczywiście ze względu na rozmiary porażki  - internet zalały kibicowskie memo-heheszki. „Znamy już pierwszego spadkowicza z ekstraklasy”.Hokeiści Widzewa R.T.S. Łódź pokonali hokeistów z Białegostoku 7:1" – komentowali wesoło kibice trzynastych w poprzednim sezonie widzewiaków. Z kolei fani „Jagi” w lekceważącym tonie ripostowali, że Lech Poznań także przegrał na tydzień przed rozpoczęciem wiosennej rundy ekstraklasy minionego sezonu z siódmą drużyna wówczas ekstraklasy duńskiej FC Nordsjælland 1:7, a potem.... został mistrzem Polski i dodawali sobie jeszcze optymizmu przypomnieniem, że w 2014 nawet Brazylii, i to w półfinale mistrzostw świata u siebie na Estadio Mineirao w Belo Horizonte, przytrafiła się wpadka w identycznych rozmiarach z Niemcami.

Rozczarowujący wynik

Zostawiając na boku pozaboiskową napinkę kibiców obu drużyn, trzeba przyznać, że wynik drugiego meczu kontrolnego podczas przygotowań do startu sezonu i jednocześnie pierwszy sparing podczas trwającego zgrupowania w Opalenicy był zastanawiający. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że został rozegrany w czterech kwartach po 30 minut, że Jagiellonia, tak na dobrą sprawę, rozpoczyna budowę zespołu od nowa, a trener Adrian Siemieniec przetestował wszystkich swoich podopiecznych, to taka porażka nawet w sparingu nie przystoi trzeciej drużynie ekstraklasy i ćwierćfinaliście Ligi Konferencji.

- To bardzo ciężki rezultat, trudno to racjonalnie skomentować. Wynik jest bardzo rozczarowujący – oceniał na gorąco dla jaga tv trener Siemieniec. - To jest okres przygotowawczy. Zespoły grają, będąc w różnych zestawieniach, różne rzeczy testują, w różnych momentach są kompletowane, w różny sposób trenują. Jest bardzo dużo zmiennych, które mogą mieć wpływ na postawę zawodników na boisku. Niemniej to wszystko nie powinno być usprawiedliwieniem, nie powinien nam się zdarzyć mecz z takim wynikiem.

Boli taka przegrana

Ze szkoleniowcem, co do wstydliwego wyniku, zgodził się powracający do Jagiellonii z portugalskiej Bragi Bartłomiej Wdowik. - Nie pamiętam, kiedy ostatnio przegrałem w takim stosunku bramkowym. Wynik jest ciężki – kręcił głową 24-letni lewy obrońca Jagi. - Ta przegrana bardzo boli. Jesteśmy w ciężkim okresie przygotowań, ale nie mamy co narzekać. Przeciwnicy byli konkretniejsi. Skrzydłowi napędzali akcje, my byliśmy spóźnieni. Widzew był intensywniejszy od nas, musimy nad tym pracować, a teraz jest do tego właściwy moment. Będzie analiza tego spotkania, wyciągniemy wnioski. Wynik idzie w świat, ale to na ligę mamy być przygotowani - mówił „Wdowa".

Dużo do analizy

Organizacja sparingu w takim trybie była kontynuacją tego, co Żółto-czerwoni robili w poprzednim okresie przygotowawczym. - Dążymy do tego, żeby sparingi były na wysokim poziomie, jeżeli chodzi o aspekty piłkarskie. Intensywność była na wysokim poziomie. To wartościowa jednostka, mamy dużo materiału do analizy. Mam nadzieję, że dwa mecze, które są przed nami, również zawieszą nam poprzeczkę bardzo wysoko (przed Jagiellonią jeszcze sparingi 11 lipca z Zagłębiem Lubin i 12 lipca z FK Teplice.). Jednocześnie liczę, że my również będziemy na innym etapie i tę poprzeczkę utrzymamy, albo przeskoczymy i zrobimy krok do przodu - zakończył opiekun białostoczan.

Zbigniew Cieńciała

Sędziowie na puchary

Znana jest obsada sędziowska obu spotkań dwumeczu Jagiellonia Białystok - FK Novi Pazar (Serbia), w ramach II rundy eliminacji Ligi Konferencji. Sędzią głównym pierwszego spotkania, które zostanie rozegrane 24 lipca w Novi Pazarze, będzie Matthew De Gabriele. Na liniach pomagać mu będą Jurgen Spiteri oraz Mitchell Scerri. Sędzią technicznym będzie natomiast Daniel Casha. Wszyscy arbitrzy pochodzą z Malty.

Rewanż, który odbędzie się tydzień później w Białymstoku, sędziuje Atilla Karaoglan, którego wspomogą asystenci, Ceyhun Sesiguzel oraz Abdullah Ozkara. Sędzią technicznym będzie Ozan Ergun. Wszyscy pochodzą z Turcji.