Najmłodsza, ale najlepsza!
W wymarzony sposób rozpoczęły polskie piłkarki mundialowy turniej.
Różnymi metodami próbowały Argentynki zatrzymać Lenę Świrską. Nie zdołały. Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus
MŚ U-20 kobiet
Wielką zagadką – nawet dla selekcjonera Biało-czerwonych i nich samych – były ich pierwsze rywalki w rozpoczętych w sobotę młodzieżowych mistrzostwach świata pań. Jak się jednak okazało, oglądanie się na Argentynki... nie miało znaczenia. - Mieliśmy bardzo dobry plan na mecz, opracowaną strategię. Nie było w naszej grze przypadku: zdobyte bramki, umiejętność gry w defensywie – trener Marcin Kasprowicz co prawda przypominał, że przeciwników trzeba szanować (- Podchodzimy do każdego spotkania z respektem i dużą pokorą podchodzimy, bo wiele czynników ma wpływ na to, czy wygrywamy, czy remisujemy, czy ulegamy rywalom – dodawał), ale też miał wielką wiarę w umiejętności dziewcząt z orzełkiem na piersi. I słusznie!
Początkowo żaden z zespołów nie potrafił stworzyć zagrożenia przed bramką przeciwniczek. Pierwsze taką szansę wypracowały Argentynki po strzale głową Anniki Paz na linii bramkowej interweniowała Krystyna Flis. W 26. minucie Polki wyprowadziły jednak kontrę sprzed własnego pola karnego. Argentyńska bramkarka po strzale Leny Świrskiej odbiła piłkę pod nogi Oliwii Związek, a napastniczka Lecha Poznań zdobyła inauguracyjną bramkę „polskiego” mundialu.
Krótko potem podopieczne trenera Marcina Kasprowicza cieszyły się po raz drugi. W zamieszaniu po rzucie rożnym Zofii Pągowskiej, do własnej bramki trafiła Annika Paz. Ta sama zawodniczka miała okazję na gola kontaktowego, ale przegrała w sytuacji sam na sam z Julią Woźniak!
Po zmianie stron Polkom nie brakowało okazji do podwyższenia prowadzenia. Po kontrze Inez Sikora spudłowała z dobrej pozycji, a obok słupka strzeliła z bliska Świrska. Piłkarka Pogoni, niepełnoletnia jeszcze, a więc najmłodsza w naszej ekipie, bezapelacyjnie została jednak wybrana „piłkarką meczu”. - To bardzo zdolna dziewczyna, nieprzypadkowo została uznana najlepszą zawodniczką – podkreślał trener Kasprowicz.
- W ofensywie jak zawsze, wszystko zaczęło się od Leny. Bardzo na nią liczymy. Z Argentyną wykonała kawał roboty – wtórowała mu nosząca kapitańską opaskę Zuzanna Witczak. Sama „MVP” zaś zachowywała skromność. - To dla mnie cenne wyróżnienie, ale gratulacje należą się całej drużynie – podkreślała Lena Świrska.
Całkiem liczna widownia na Arenie Katowice, od pewnego czasu skandująca „jeszcze jeden”, została wysłuchana w doliczonym czasie, kiedy szybką akcję Polek zwieńczyła rezerwowa Maja Zielińska, pokonując bramkarkę w sytuacji sam na sam.
(DaL)
Grupa A
◼ Polska - Argentyna 3:0 (2:0)
1:0 – Związek, 26 min, 2:0 – Paz, 30 min (samob.), 3:0 – Zielińska, 90+5 min
POLSKA: Woźniak – Piekarska, Bartczak, Pągowska – Sikora (66. Zielińska), Sobierajska (72. Łapińska), Świrska, Witek, Flis (46. Cyraniak) - Związek (83. Gutowkska), Wyrwas (46. Araśniewicz). Trener Marcin KASPROWICZ.
ARGENTYNA: Siben – Quiroga, Vinhas, Maldonado, Ceniza – Heim, Ochoa (83. Alvarez), Jara (66. Martinez), Aguilar (66. Alvarez) – Diz (66. Delgado), Paz (66. White). Trener Christian MELONI.
Sędziowała Myriam Marcotte (Kanada). Widzów 4401. Żółte kartki: Związek – Heim.
Zajechał car
Na trybunach katowickiego stadionu podczas ceremonii inauguracji oraz meczu Polek zasiedli m.in. prezydent FIFA Gianni Infantino i szef jej sędziów Pierluigi Colina. Szwajcar, któremu towarzyszył m.in. Cezary Kulesza, w kuluarach spotkał się m.in. z wolontariuszami pracującymi od wielu dni przy turnieju. Wieczorem zaś w restauracji „27th Floor”, w towarzystwie działaczy PZPN, dyskutował m.in. o szansach na organizację przez Polskę kongresu FIFA w 2029 oraz mistrzostw świata w futsalu mężczyzn i kobiet. Fot. Instagram.com/gianni_infantino
WYNIKI I TERMINARZ MŚ
GRUPA A
Polska – Argentyna 3:0, Meksyk – Benin 2:2; 8.09.: Benin – Argentyna, Polska – Meksyk; 11.09.: Benin – Polska, Argentyna – Meksyk
GRUPA B
Brazylia – Tanzania 4:1, Kanada – Anglia 1:1; 8.09.: Brazylia – Kanada, Anglia – Tanzania; 11.09.: Anglia – Brazylia, Tanzania – Kanada
GRUPA C
Francja – Korea Południowa 1:1, Ekwador – Ghana 3:0; 9.09.: Ghana – Korea Południowa, Francja – Ekwador; 12.09.: Ghana – Francja, Korea Południowa – Ekwador
GRUPA D
Japonia – Nowa Zelandia 2:1, USA – Włochy 1:2; 9.09.: Włochy – Nowa Zelandia, Japonia – USA; 12.09.: Włochy – Japonia, Nowa Zelandia – USA
GRUPA E
7.09.: Korea Północna – Portugalia Łódź, Kostaryka – Kolumbia; 10.09.: Korea Północna – Kostaryka, Kolumbia – Portugalia; 13.09.: Kolumbia – Korea Północna, Portugalia – Kostaryka
GRUPA F
7.09.: Nowa Kaledonia – Chiny, Hiszpania – Nigeria; 10.09.: Hiszpania – Nowa Kaledoni, Chiny – Nigeria; 13.09.: Chiny – Hiszpania, Nigeria – Nowa Kaledonia
Faza pucharowa: 1/8 finału (16-17.09.), ćwierćfinały (19-20.09.), półfinały (23.09.), mecz o 3. miejsce (26.09.), finał (27.09.)
