Nadal niepewni
Widzew Łódź przegrał z Koroną Kielce i do ostatniej kolejki będzie walczył o pozostanie w ekstraklasie.
Fot. PAP/Piotr Polak
Po wygranej 3:1 z Lechią Gdańsk Widzew przyjechał do Kielc po trzy punkty i po zapewnienie sobie spokoju przed ostatnią kolejką ekstraklasy. Tymczasem przegrał z Koroną i nadal musi martwić się o utrzymanie. Do wygranej gospodarzy poprowadził Dawid Błanik. Pomocnik ustawił się do wykonania rzutu wolnego i fenomenalnym uderzeniem pokonał Bartłomieja Drągowskiego. Później Korona znakomicie broniła się, neutralizowała wszystkie ataki przyjezdnych z Łodzi i spokojnie utrzymała czyste konto. Kielczanie są już niemal pewni utrzymania.
Korona Kielce – Widzew Łódź 1:0 (0:0)
1:0 – Błanik, 61 min (wolny)
KORONA: Dziekoński – Rubezić, Sotiriou, Resta – Zwoźny, Remacle, Svetlin, Pięczek (77. Matuszewski) – Nono (84. Nikołow), Stępiński (76. Antonin), Błanik (69. Davidović). Trener Jacek ZIELIŃSKI.
WIDZEW: Drągowski – Andreou (63. Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovsky – Shehu – Baena (74. Bukari), Alvarez (79. Zeqiri), Kornvig, Fornalczyk (74. Selahi) – Bergier. Trener Aleksandar VUKOVIĆ.
Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów 14569. Żółte kartki: Svetlin, Davidović, Nikołow – Kornvig, Shehu, Bergier.
