Na półmetku
Dorota Zalewska przedwcześnie odpadła z Australian Women's Classic. Adrian Meronk siedemnasty w Hongkongu.
Adrian Meronk. Fot Facebook zawodnika
Adrian zagrał w piątek jedno uderzenie więcej w stosunku do czwartku. Runda 67 i rezultat -4 skutkowały spadkiem o jedną pozycję na dzielone z pięcioma rywalami miejsce siedemnaste. Ekipa Cleeks okupuje pozycję jedenastą, a jej najlepszym zawodnikiem jest angielski weteran Richard Bland, z wynikiem -11 plasujący się na piątym miejscu.
Sytuacja na szczycie tabeli LIV Golf Hong Kong mocno się zagęściła. Do Carlosa Ortiza, samodzielnego lidera z czwartku, dzięki świetnej rundzie 64 dołączył Dean Burmester. Carlos, który pierwszego dnia zaszalał wynikiem 60, w piątek dołożył solidne 66 uderzeń, utrzymując pozycję lidera z wynikiem -14.
Swój moment euforii miał mistrz US Open Graeme McDowell, trafiając hole-in-one ze 181 jardów na piątym dołku. Był to już drugi taki wyczyn w tym turnieju, po tym jak w czwartek dokonał tego nowy kolega Adriana z drużyny Cleeks - Victor Perez.
Szalał Jon Rahm, zaliczając bardzo widowiskowy awans. Po rundzie 62 przesunął się o 12 pozycji na miejsce czwarte: „W decydujących momentach, pod presją, będę musiał zagrać jeszcze trochę lepiej lub przynajmniej uderzać pewniej niż do tej pory” – podsumowywał Hiszpan. „Ewidentnie radzę sobie na tyle dobrze, by być w grze o tytuł”.
Spektakularnie pikował Anthony Kim, sensacyjny zwycięzca z Adelajdy, który spadł o 26 pozycji na miejsce 50. Mimo przeskoku z rundy 67 na 74 planuje po prostu robić swoje: „Moim celem jest codzienne zaczynanie od zera. Bez względu na to, czy wygrałem tydzień wcześniej, czy zagrałem słabo, rano budzę się z tym samym nastawieniem. Łatwo jest zacząć coś zmieniać, gdy nie idzie dobrze, ale ja trzymam się swojej rutyny”.
W turnieju Ladies European Tour - Australian Women's Classic niestety nie walczy już Dorota Zalewska. Po dwóch rundach 75 Polka odpadła z gry, z wynikiem +6 rozmijając się z linią cuta pięcioma uderzeniami. Teraz ma moment na odpoczynek i przegrupowanie się przed kolejnym australijskim turniejem - Women's Australian Open.
Australijka Kelsey Bennett objęła samodzielne prowadzenie, jedno uderzenie przed Angielką Meghan MacLaren i Tajką Trichat Cheenglab. Bennett, urodzona i wychowana w Nowej Południowej Walii, prowadziła również przez 18 dołków podczas zeszłotygodniowego Ford Women’s NSW Open, zanim ostatecznie zajęła ósme miejsce. „Dzisiaj znów było solidnie” – powiedziała 26-latka, która prowadzi z wynikiem -10. „Było kilka drobnych wpadek, zaliczyłam kilka słabych bogeyów, ale tak, udało mi się utrzymać głowę na karku i kontynuować grę, a potem było kilka birdie, co było miłe”.
Sara Kouskova, która prowadziła po pierwszym dniu, w piątek zagrała rundę 73 i spadła na piąte miejsce. Walijka Lydia Hall z nieco ponad stu metrów trafiła swój pierwszy w zawodowej karierze hole-in-one.
Od soboty oba wydarzenia oglądać możemy w Golf Zone. Flagowy turniej PGA Tour - Arnold Palmer Invitational transmituje wieczorami Eurosport 2 i HBO Max.
Kasia Nieciak
