Sport

Mistrzostwa w galerii

W Poznaniu zakończono sezon, rozkładając szklany kort w miejscu odwiedzanym przez tysiące ludzi.

Z niecodziennej perspektywy pierwszego piętra można było oglądać DMP w squasha. Fot. Kacper Janoszka

SQUASH

Drużynowe mistrzostwa Polski co roku kończą sezon. Po miesiącach rywalizacji na szczeblach regionalnych najlepsze drużyny zjeżdżają się do jednego miasta, żeby walczyć o tytuł. Po raz drugi z rzędu DMP zorganizowane zostały w Poznaniu. To świetna lokalizacja pod względem marketingowym i dobra dla rozwoju dyscypliny. Organizatorem zmagań był poznański klub 11punkt (razem z Polskim Związkiem Squasha), który – tak jak rok temu – zdecydował się na rozłożenie szklanego kortu w galerii handlowej Posnania. To właśnie tam odbywały się najciekawsze, ale też najważniejsze mecze. W sobotę w tym miejscu rozegrano finały.

Nowi kibice

Tysiące osób w trakcie kilku dni zmagań mogły zupełnie przez przypadek stać się świadkami najważniejszych zawodów squasha w Polsce, w których grali także zawodnicy z czołówki światowego rankingu. Kort był w centralnym punkcie galerii handlowej, a zmagania można było oglądać z parteru, gdzie powstała trybuna, ale także z piętra. Zaciekawieni zakupowicze zatrzymywali się przy korcie. Wielu z nich zapewne nie wiedziało nawet, że taka impreza odbywa się w galerii. Wielu z nich nie znało zasad squasha, ale szybko pojawili się ludzie pomocni, którzy wyjaśniali zasady. Wokół kortu zgromadziło się mnóstwo ludzi. Siedzieli na trybunie, a także stali przy barierkach na piętrze. Naprawdę trudno znaleźć lepszy sposób na zachęcenie do spróbowania swoich sił w squashu. Gdy turnieje odbywają się w klubowych obiektach, ich obserwatorami są głównie ludzie mocno związani ze środowiskiem.

Mistrzowski Orzech

Kibice mieli co oglądać. W damskim finale mogliśmy zobaczyć fenomenalną batalię drużyny S4S ProTeam Orzech z przedstawicielkami gospodarzy, SNS Foods 11punkt. W trakcie starcia drużynowego rozgrywano cztery gry indywidualne. Gdy po trzech takich meczach było 3:0, nie rozgrywano ostatniego, bo nic by nie zmienił. W finale kobiet było 2:1 dla ekipy z Poznania. W ostatnim meczu zmierzyły się druga w krajowym rankingu Julia Patałąg reprezentująca drużynę z Orzecha oraz pierwsza Kinga Majewska z zespołu gospodarzy. Po wyczerpującym i niezwykle wyrównanym boju Patałąg wygrała i dzięki lepszemu bilansowi setów drużyna z Orzecha cieszyła się z pierwszego w historii mistrzostwa Polski kobiet. W finale mężczyzn także zameldowała się mocna drużyna z Poznania, w której grali dwaj najlepsi Polacy – Leon Krysiak oraz Filip Jarota. Gospodarze walczyli o złoto z krakowskim Streamsoft-Promerol Squash4You. W obu zespołach zatrudnieni zostali obcokrajowcy. 11punkt reprezentował 16. w rankingu światowym Szwajcar Dimitri Steinmann, a Squash4You 20. Greg Lobban ze Szkocji. Obaj dali pokaz gry na najwyższym światowym poziomie, z której zwycięsko wyszedł Lobban. Jego wygrana nie miała jednak znaczenia, ponieważ w pozostałych pojedynkach lepsi byli poznaniacy, którzy obronili tytuł mistrzowski.

DRUŻYNOWE MISTRZOSTWA POLSKI

Kobiety

1. S4S ProTeam Orzech
2. SNS Foods 11 punkt

3. Biała Szuflada Hugonacademy

Mężczyźni

1. SNS Foods 11punkt
2. Streamsoft-Promerol Squash4You

3. Wisager Squash Team Jastrzębie-Zdrój

Kacper Janoszka